 |
|
Też kochasz Japan Style? ;D ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
nie rozumiem dlaczego każdy uważa, że sie zmieniłam. Że jestem 'elo kul skejtem', pokemonem, bananem... jebać to ;q ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
'- staryy ale moja suka by mnie nie zdradziła' to tak jakbyś powiedział, że kluski nie smakują jak makaron. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
nie rób ze mnie niewolnika. To że z Tobą mieszkam nie znaczy, że mam robić to co zechcesz. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
Będę kolejną ofiarą Twojego nędznego umysłu. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
imponujące jest to jak często zmieniasz zdanie. Szkoda tylko, że nie zdajesz sobie sprawy z mojego cierpienia. 'Nie ja nic takiego nie mówiłem' to jest już stara śpiewka. Wymyśl coś bardziej oryginalnego stary pijaku. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
od dziś będę kierować się tylko rozumem. moje serce jest do dupy. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
zataczam się po barach, a to wszysko by poczuć się inaczej. Mam dosyć marnowania życia i nic nie robienia. Jack Daniel's i aparat pomagają mi oderwać się od rzeczywistości. Chociaż szczerze mówiąc nigdy nie robiłam zdjęć najebana, trzeba spróbować. Pomóż mi odnaleźć się w tym małym świecie fantazji. Muszę coś ze sobą zrobić. Tymczasem w alkoholu szukam inspiracji, w fotografii szczęścia, a w Tobie ciepła, którego wciąż mi brakuje. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
nawet wtedy kiedy Twój uśmiech wydaje się szczery, ja widzę w nim fałsz. Nie potrafisz ukryć swojego zaangażowania w podrywaniu innych lasek. Całując mnie i bawiąc się moimi włosami myślisz o dziewczynie z pociągu. Tak, jeszcze pamietam jak mi o niej opowiadałeś, jaki byłeś nią zafascynowany, ale ja i tak za bardzo Cię kochałam by odejść. Nie potrafiłam powiedzieć 'nie', a teraz tym bardziej nie potrafię. Jednak wolę te dni w których nie ma mojego 'słodziutkiego chłopczyka'. Dużo bardziej podoba mi się facet który na pocieszenie przyniesie mi browara. To mnie powoli rozpierdala. Za każdym razem w moim sercu powstaje mała dziurka. Gdybym ciągnęła to dalej, tkwiłaby w nim pustka. Nie zostawiłbyś nic. Nara. ||mryk.mryk||
|
|
|
|