głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niebieskieoczymniejaraja

Na dłuższą metę ten związek nie miał żadnego sensu  ba nawet mogłabym stwierdzić  że był już skreślony na starcie. Ale żadne z nas nie zwracało na to uwagi bo byliśmy tak banalnie w sobie zakochani  zauroczeni dotykiem swoich rąk i ciepłem ust. Lubiliśmy pisać do siebie całymi dniami słodkie wiadomości nie patrząc na to czy nauczyciel złapie nas na lekcji z telefonem. Chcieliśmy chwalić się sobą znajomym pokazując jak wielkie mamy szczęście  że się poznaliśmy. I dziś wcale nie zmieniło się uczucie po prostu dorośliśmy. Przypływ problemów pokazał nam jakie naprawdę jest życie a straconego zaufania nie daliśmy radę odnowić. Nie wiem czy chciałabym zacząć wszystko od nowa bo tak jest chyba lepiej  wiesz? Mimo że nocą kiedy nie potrafimy zasnąć  siedzimy z komórkami w dłoniach oczekując  że jedno z nas zbierze się na odwagę. Codziennie patrzymy na księżyc i tylko on jeden nas teraz łączy każdego wieczora  nieważne jak daleko bylibyśmy od siebie.

whistle dodano: 25 czerwca 2013

Na dłuższą metę ten związek nie miał żadnego sensu, ba nawet mogłabym stwierdzić, że był już skreślony na starcie. Ale żadne z nas nie zwracało na to uwagi bo byliśmy tak banalnie w sobie zakochani, zauroczeni dotykiem swoich rąk i ciepłem ust. Lubiliśmy pisać do siebie całymi dniami słodkie wiadomości nie patrząc na to czy nauczyciel złapie nas na lekcji z telefonem. Chcieliśmy chwalić się sobą znajomym pokazując jak wielkie mamy szczęście, że się poznaliśmy. I dziś wcale nie zmieniło się uczucie po prostu dorośliśmy. Przypływ problemów pokazał nam jakie naprawdę jest życie a straconego zaufania nie daliśmy radę odnowić. Nie wiem czy chciałabym zacząć wszystko od nowa bo tak jest chyba lepiej, wiesz? Mimo że nocą kiedy nie potrafimy zasnąć, siedzimy z komórkami w dłoniach oczekując, że jedno z nas zbierze się na odwagę. Codziennie patrzymy na księżyc i tylko on jeden nas teraz łączy każdego wieczora, nieważne jak daleko bylibyśmy od siebie.

Nie odzywam się już do Ciebie od miesiąca ale nie zrozum mnie źle. Mi też nie jest łatwo bo ciągle odczuwam brak Twojej osoby i pewną pustkę  której nie mogę niczym zapełnić. Ale zrozumiałam  że lepiej jest mi żyć tak niż być dla osoby  którą kocham tylko na zapełnienie czasu  dopełnieniem dnia.

whistle dodano: 25 czerwca 2013

Nie odzywam się już do Ciebie od miesiąca ale nie zrozum mnie źle. Mi też nie jest łatwo bo ciągle odczuwam brak Twojej osoby i pewną pustkę, której nie mogę niczym zapełnić. Ale zrozumiałam, że lepiej jest mi żyć tak niż być dla osoby, którą kocham tylko na zapełnienie czasu, dopełnieniem dnia.

co dzień przesunąć człowieczeństwu żyletkę po nadgarstku..   Zeus

gieenka dodano: 25 czerwca 2013

co dzień przesunąć człowieczeństwu żyletkę po nadgarstku.. / Zeus

How to save the life?   The fray

gieenka dodano: 25 czerwca 2013

How to save the life? / The fray

Na początku było mi źle ale wiedziałam  że muszę to zrobić i nawet największe uczucie nie ma tutaj znaczenia. Musiałam zakończyć tą znajomość  chorą miłość i uzależnienie do Ciebie. Walczyłam sama z sobą by nie odpisać Ci na wiadomość  nie zadzwonić i nie usłyszeć Twojego głosu w słuchawce bo najzwyczajniej tęskniłam za tym jak słodko zdrabniałeś moje imię  kłóciłeś się  że kochasz bardziej ode mnie. Ale musiałam przestać patrzeć przez okulary zamalowane miłością a spojrzeć w przyszłość. Dziś? Nie jest dobrze ale lepiej  nadal mi Ciebie brakuje ale chyba już nie tęsknie. Czuje się wolna  zdolna do wszystkiego jeśli tylko tego chcę  nie będąca dla kogoś tylko na moment.

whistle dodano: 25 czerwca 2013

Na początku było mi źle ale wiedziałam, że muszę to zrobić i nawet największe uczucie nie ma tutaj znaczenia. Musiałam zakończyć tą znajomość, chorą miłość i uzależnienie do Ciebie. Walczyłam sama z sobą by nie odpisać Ci na wiadomość, nie zadzwonić i nie usłyszeć Twojego głosu w słuchawce bo najzwyczajniej tęskniłam za tym jak słodko zdrabniałeś moje imię, kłóciłeś się, że kochasz bardziej ode mnie. Ale musiałam przestać patrzeć przez okulary zamalowane miłością a spojrzeć w przyszłość. Dziś? Nie jest dobrze ale lepiej, nadal mi Ciebie brakuje ale chyba już nie tęsknie. Czuje się wolna, zdolna do wszystkiego jeśli tylko tego chcę, nie będąca dla kogoś tylko na moment.

Zatęsknisz za moim obrażaniem się co 5 minut  złoszczeniem się o drobnostkę  ciągłego narzekania  że nie mam w co się ubrać. Będziesz pisał  dzwonił i prosił abym się odezwała. Będziesz siedział tak jak ja ze łzami w oczach i roztrzęsionymi dłońmi i udawał  że jest dobrze a w środku serce będzie rozwalane na kawałeczki. Spojrzysz w tył zauważając wszystkie swoje błędy  nadejdzie Cię ochotę strzelenia sobie w głowę ale nie zrobisz tego. Nadal będziesz czekał  martwił się i pragnął dostać ode mnie choć głupią kropkę w wiadomości. Więc nie ciesz się  że teraz to ja płaczę i tęsknie bo w końcu sam mówiłeś  że jak ja to i ty. Ale różnica jest taka  że to ja zawsze byłam silniejsza może nie fizycznie ale psychicznie i nie chciałabym życzyć Ci źle ale powodzenia bo z tym nie wygrasz.

whistle dodano: 25 czerwca 2013

Zatęsknisz za moim obrażaniem się co 5 minut, złoszczeniem się o drobnostkę, ciągłego narzekania, że nie mam w co się ubrać. Będziesz pisał, dzwonił i prosił abym się odezwała. Będziesz siedział tak jak ja ze łzami w oczach i roztrzęsionymi dłońmi i udawał, że jest dobrze a w środku serce będzie rozwalane na kawałeczki. Spojrzysz w tył zauważając wszystkie swoje błędy, nadejdzie Cię ochotę strzelenia sobie w głowę ale nie zrobisz tego. Nadal będziesz czekał, martwił się i pragnął dostać ode mnie choć głupią kropkę w wiadomości. Więc nie ciesz się, że teraz to ja płaczę i tęsknie bo w końcu sam mówiłeś, że jak ja to i ty. Ale różnica jest taka, że to ja zawsze byłam silniejsza może nie fizycznie ale psychicznie i nie chciałabym życzyć Ci źle ale powodzenia bo z tym nie wygrasz.

Odeszła kolejna osoba  z którą tak wiele mnie łączyło. Odeszła z mojego powodu. Zostawiając wszystko  nawet wspomnienia  w których mówiliśmy o tym jak w śnieżycę szedł wielki  czarny  wredny cień. Tak opisywałam to tutaj. Dziś Go nie ma  a jeszcze wczoraj pytał mnie czy wierzę czy później coś jest i mówił  że kiedy będę widziała cień to będzie On. Bym nie płakała tylko cieszyła się  że jest obecny. Teraz... łzy mi płyną  ale one nie zwrócą mi Jego. Mam ochotę rzucić się do biegu gdzieś przed siebie. Nie umiem ująć tego jak mnie to boli  jak cholera mi źle... Płaczę i nie pociesza mnie nikt.. Nikt bo tylko on robił to idealnie... :    gieenka

gieenka dodano: 24 czerwca 2013

Odeszła kolejna osoba, z którą tak wiele mnie łączyło. Odeszła z mojego powodu. Zostawiając wszystko, nawet wspomnienia, w których mówiliśmy o tym jak w śnieżycę szedł wielki, czarny, wredny cień. Tak opisywałam to tutaj. Dziś Go nie ma, a jeszcze wczoraj pytał mnie czy wierzę czy później coś jest i mówił, że kiedy będę widziała cień to będzie On. Bym nie płakała tylko cieszyła się, że jest obecny. Teraz... łzy mi płyną, ale one nie zwrócą mi Jego. Mam ochotę rzucić się do biegu gdzieś przed siebie. Nie umiem ująć tego jak mnie to boli, jak cholera mi źle... Płaczę i nie pociesza mnie nikt.. Nikt bo tylko on robił to idealnie... :( / gieenka

Dzisiaj  najlepsze przyjaźnie opierają się na tych samych fundamentach: alkoholu  sarkaźmie  śmiechu i nienawiści do tych samych osób.

otherr dodano: 24 czerwca 2013

Dzisiaj, najlepsze przyjaźnie opierają się na tych samych fundamentach: alkoholu, sarkaźmie, śmiechu i nienawiści do tych samych osób.

chcę ogarnąć to czego nie ogarniam.

perverso dodano: 24 czerwca 2013

chcę ogarnąć to czego nie ogarniam.

dlaczego nie żałuję? bo każda chwila stworzyła mnie dzisiejszą.

perverso dodano: 24 czerwca 2013

dlaczego nie żałuję? bo każda chwila stworzyła mnie dzisiejszą.

jestem ciekawa jak osoby dla mnie bliskie zareagowałyby na wiadomość o mojej śmierci  jestem ciekawa czy ktoś by się mną w ogóle przejmował  jeśli bym nie odpisywała na ich esemesy  nie odbierała telefonów czy chodź by nie widywała się z nimi  jestem ciekawa ile osób by za mną tęskniło  gdybym wyjechała gdzieś na kilka lat albo może na zawsze? wiem tylko  że policzę te osoby na palcach jednej ręki.

perverso dodano: 24 czerwca 2013

jestem ciekawa jak osoby dla mnie bliskie zareagowałyby na wiadomość o mojej śmierci, jestem ciekawa czy ktoś by się mną w ogóle przejmował, jeśli bym nie odpisywała na ich esemesy, nie odbierała telefonów czy chodź by nie widywała się z nimi, jestem ciekawa ile osób by za mną tęskniło, gdybym wyjechała gdzieś na kilka lat albo może na zawsze? wiem tylko, że policzę te osoby na palcach jednej ręki.

gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. urwałabym kontakt z wszystkimi  tak po prostu ich olała  wątpię  żeby ktokolwiek zauważył  żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój  strach  czy smutek. byłoby to tak samo mało ważne dla innych  jak ominięcie ślimaka na chodniku.

perverso dodano: 24 czerwca 2013

gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. urwałabym kontakt z wszystkimi, tak po prostu ich olała, wątpię, żeby ktokolwiek zauważył, żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój, strach, czy smutek. byłoby to tak samo mało ważne dla innych, jak ominięcie ślimaka na chodniku.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć