 |
|
pierdolony mięsień w klatce piersiowej dyktuje mi warunki.
|
|
 |
|
niektóre sytuacje z przyjaciółmi są tak zajebiste, że po prostu nie da się ich opisać słowami ♥
|
|
 |
|
nie jestem duszą towarzystwa, ale opowiem Ci dowcip , segreguję żarcie , według dat ważności
|
|
 |
|
chciałem zostać raperem, ale ten zawód to zawód..
|
|
 |
|
To nie Kalifornia, to serce wschodu Polski,
ziomy kupują piątki, żeby mieć weselsze piątki.
|
|
 |
|
jak nie masz jaj, to cipą lejesz,
a jak masz jaja, to ci poleje
|
|
 |
|
może lepiej będzie jak coś przypale
wczoraj na przypale wyniosłem balsam na lewo
|
|
 |
|
kiedyś z Maryśką grałem w fifę, ale odkryłem że jest niezdrowa a na drugie nie ma Tania
|
|
 |
|
musiałem godzinę znowu na pętli czekać, żeby wrócić do domu i do pętli szczekać
|
|
 |
|
lubię tabliczkę czekolady na gwiazdkę od babci, ale pieprzę tabliczkę mnożenia, jestem słaby z matmy
|
|
 |
|
i mówi że by wpadła do mnie na seks i blanta, albo blanta i seks, albo na blanta, seks i blanta
|
|
 |
|
A jutro Oxford nagra mój rap, podobno tam mają dobre studia
|
|
|
|