 |
|
Podoba mi się człowiek, którego oczy mówią więcej niż wargi.
|
|
 |
|
Bo jest ktoś taki kogo pocałunek zmieni wszystko. Ramiona są najlepszym pasem bezpieczeństwa. Dotyk jest niezapomniany. Słowa są jak melodia. Kogo obecność jest wystarczająca, wyznania najcudowniejsze. Uśmiech jest najcenniejszy.
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy leżysz obok mnie, gdy mnie obejmujesz. Uwielbiam wsłuchiwać się w bicie Twojego serca. Uwielbiam widzieć Cię bez koszulki. Uwielbiam gdy mnie całujesz, gdy mnie dotykasz, gdy jesteś blisko.
|
|
 |
|
Niedobrze gdy kobieta kocha bardziej niż mężczyzna.
|
|
 |
|
Ukłon w stronę ludzi, dzięki którym ten świat da się lubić.
|
|
 |
|
Jak możesz pożegnać się z kimś, bez kogo nie wyobrażasz sobie życia?
|
|
 |
|
Doskonali faceci nie istnieją, ale zawsze znajdzie się jeden, który pomimo kilku wad - jest doskonały dla Ciebie.
|
|
 |
|
Znów wybucha w nas permanentne siódme niebo. Już nie panuję nad zmysłami. Moje oczy są oczami wariata kiedy spotykają się z twoimi oczami.
|
|
 |
|
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. Zamykasz się wtedy pod powieką i dotykasz językiem czubka nosa dokładnie tak, jak on to robił. W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu. W życiu- tęsknotą
|
|
 |
|
Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają.
|
|
 |
|
Naprawdę nie widać w moich oczach jak bardzo mi na Tobie zależy?
|
|
 |
|
uwielbiam jego chamski uśmiech, oczy, którymi patrzy tylko na mnie,
jego śmiesznie dziwne uszy, słodki nosek, usta, którymi całuje mnie w taki sposób
jakby robił to zawsze pierwszy raz, ramiona, w których czuję się najbezpieczniej
na świecie. kocham słowa "moja kobieto", wypowiadane z jego ust, to jak mówi,
że jest mu ze mną dobrze, że nigdy nie spotkał tak wspaniałej dziewczyny.
lubię jak się złości, gdy mało jem i mówi, że będzie mnie karmił na
przymus dzień w dzień.
|
|
|
|