 |
|
nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.
|
|
 |
|
, pokaż , że Ci zależy albo nie zawracaj mi dupy .
|
|
 |
|
zabijac to nie znaczy wyjac rewolwer, to wcale nie tak. można zabijać w sercu. po prostu przestać kogoś kochać. i wtedy ten ktoś umiera.
|
|
 |
|
więc proszę, kiedy przyglądasz się źrenicom, wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu, nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca, gdy jesteś przy mnie, jego przyspieszone bicie, każde z uderzeń mówi samo za siebie, tak po prostu bez zbędnych słów, wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach. / endoftime.
|
|
 |
|
nie wiedziałeś co zagrałeś , dusze diabłu odsprzedałeś .
|
|
 |
|
- Walisz po cymbałach ? .
- Chociaż mam po czym , chłopczyku . || embraacebitch
|
|
 |
|
- nie byłem aż taki piany . - stary rzuciłeś się na mojego misia krzycząc ' psy jadą i suki węszą '||embraacebitch
|
|
 |
|
I żeby chuj ci odpadł . amen .|| embraacebitch
|
|
 |
|
seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
pamiętasz ? kiedyś kurwa byłaam !
|
|
 |
|
czas pokazał kto przyjaciel a kto kurwa .
|
|
|
|