 |
|
Nie jestem łatwa,jestem konkretna no i jakbyś jeszcze nie zauważył to Cie kurwa kocham.
|
|
 |
|
nic nie zabolało mnie bardziej jak moment, kiedy palcami zgasił palącą się świeczkę, mówiąc przy tym, że muszę wziąć z niego przykład. szkoda, że kiedy podniosłam pełna gotowości dłoń, uświadomił mnie, że miał na myśli moje uczucia, a nie płomień tej cholernej świeczki, która odbijała się w jego tęczówkach jak na jakimś ckliwym romansidle. miałam ochotę rzucić nią mu w twarz, no ale nawet w takiej sytuacji nie miałam serca oszpecić jego ślicznej buźki.
|
|
 |
|
Mogłabym Ci to zrobić.Całować się z kimś innym na środku korytarza tak żebyś to widział, iść na imprezę,na której będziesz i bawić się z innymi facetami.Potem roześmiać Ci się głośno w twarz,rzucić w Ciebie banknotem 50 złotowym w zamian za te wszystkie obiady,które u Ciebie zjadłam,kilkanaście papierosów i 2 piwa. Mogłabym powiedzieć wszystkim jaki jesteś naprawdę, co tak naprawdę sądzisz o kilku osobach i opowiedzieć o tych wszystkich rzeczach,które udajesz przed ludźmi. Wyszeptać Ci prosto w ucho,że nigdy, nic nie znaczyłeś. Mogłabym zmiażdżyć Ci serce,bo jest moje,przecież mi je oddałeś,mogłabym na nie napluć,wyrzucić je,a potem zdeptać.Mogłabym zrobić Ci te wszystkie rzeczy,które zrobiono mnie.
|
|
 |
|
"bałam się być zbyt brzydka i bałam się być zbyt piękna. bałam się za bardzo zbliżyć do drugiego człowieka i równie mocno obawiałam się odrzucenia. bałam się drwin. bałam się oskarżeń, że się mylę, i równie mocno obawiałam się uznania mnie za arogancką, kiedy miałam rację." /ta,którą nigdy nie byłam
|
|
 |
|
Weź moją ręke. I moje życie też sobie weź.
|
|
 |
|
Mogę robić wiele rzeczy, począwszy na składaniu długopisów,na produkcji broni i transporcie jej do Libii kończąc. Byleby z Tobą.
|
|
 |
|
Nie boję się wilka, tabletek, śmierci, czterdziestu rodzajów pustej ciemności. Boję się przywyknąć./ różewicz
|
|
 |
|
wiesz co zrobiłam po naszym zerwaniu? wzięłam papier toaletowy rozwinęłam go, na każdym kawałku napisałam twoje imię po czym złożyłam z powrotem w rolkę i odłożyłam do użytku codziennego. niech wszyscy w mojej rodzinie wiedzą, że jesteś do dupy.
|
|
 |
|
Takim już jesteśmy pokoleniem.Palimy papierosy i wpychamy sobie języki do gardeł, liczymy tylko na siebie,a depresja jest u nas częstsza niż katar,nie potrafimy okazać najprostszych uczuć, a co dopiero o nich mówić,niby się do tego nie przyznajemy ale coraz częsciej w naszym życiu liczy się kasa i grubość portfela przyjaciół,nadużywamy słowa "kocham" ,sprzedajemy najlepszych kumpli na komisariacie, słuchamy albo dobrego rapu albo dobrego rocka, uprawiamy seks na tylnych siedzeniach naszych lansiarskich samochodów, wagarujemy, kłamiemy, upijamy się do granic możliwości, zdradzamy, mamy wyjebane, nie zależy nam, nie umiemy się wiązać, a wieczorami umieramy z miłości.
|
|
 |
|
-Boję się. -Nie ma czego. -Niedługo sie skończymy. -Nigdy się nie skończymy. -Skończymy się.To nie zadziała. /Candy
|
|
|
|