 |
|
bardzo często się uśmiecham. latam z bananem na twarzy codziennie. ludzie czasem pytają się mnie jak tak potrafię - mieć tak dobry humor, walić tak śmiesznymi tekstami przez które większość płacze ze śmiechu, jak daję radę. prawda jest taka, że uśmiecham się, by pokazać ludziom, że stać mnie jeszcze na taką mimikę twarzy. że po tym wszystkim co On mi zrobił, jestem w stanie wydobyć z siebie najszczerszy na świecie uśmiech. i owszem - czasami nawet płaczę ze śmiechu i na prawdę bardzo bardzo szczerze się uśmiecham, ale tylko przy osobach cholernie mi bliskich. reszta to maska. to kurtyna, która spadła, po występie i wydarzeniach sprzed kilku miesięcy - to coś co pozwala mi funkcjonować, i nie odpowiadać na pytania typu: ' dajesz radę? '. uśmiecham się - ale nie jestem szczęśliwa, absolutnie. szczęśliwa byłam w życiu jeden, jedyny raz - rok temu, i nic ani nikt tego kurwa nie zmieni - bo nigdy już nie będzie tak samo. / veriolla
|
|
  |
|
- zamknij morde - bo co ? - bo ci ją kurwa zrównam z chodnikiem ~schooki~
|
|
  |
|
stwierdzam zgon, bo papierosy ~schooki~
|
|
  |
|
Kurwica jest jak tornado budzi we mnie chęć niszczenia tej suki. ~schooki~
|
|
  |
|
To boli kiedy widzę, że teraz
ona staje się twoją jedyną
przyszłością. Tą którą kiedyś
byłam ja.. :x ~schooki~
|
|
  |
|
rozstali się z
niesamowitym żalem i
nienawiścią do siebie.. ~schooki~
|
|
 |
|
"...a w mojej definicji słowa 'kochać' nie kryje się tylko szczęście, pocałunki, dobry seks czy wspólne śniadania. dla mnie to nie tylko spacery wieczorami po mieście, i czułe słówka przy kolacji. bo pokochać to znaczy być z kimś zawsze, mimo wszystko i w stu procentach. kochać, to znosić ból jaki zadaje Ci ukochana osoba, gdy sama nie daje rady i wyładowuje emocje na bliskch. kochać to podnosić Go z ziemi, gdy jest zbyt najebany, by iść czy też pilnować na imprezie, gdy po wciągnięciu rozpiera Go energia. kochać to bandażować wszelie rany jakie nosi w sobie i wywoływać uśmiech na Jego smutnej twarzy. gdy kocham, to łzy cieknące z moich oczu są jeszcze bardziej słone, niż te które wydobywają się z nich po upadku i zdarciu kolana o asfalt. by kochać nie wystarczy serce - bo potrzeba tu głowy, by wiedzieć, co zrobić w danej sytuacji i siły, by sytuację tą przetrwać."
|
|
 |
|
"Bywa tak niekiedy, że dwoje ludzi, którzy już się znają, ale nie są bliscy sobie, zbliża się do siebie nagle i szybko w ciągu kilku chwil, a świadomość tego zbliżenia natychmiast wyraża się w ich spojrzeniach, w ich przyjaznych, łagodnych uśmiechach, nawet w ich gestach."
|
|
  |
|
Siedzieliśmy późnym wieczorem, pijąc tanie
wino prosto z butelki,
opowiadałam mu o swoim
życiu.. On spoglądał mi w oczy, i dostrzegł w nich ból i
cierpienie.
Zrozumiał jak wiele w życiu
przeszłam, po jego policzku
spłyneła łza, nie
wytrzymał.. Przytulił mnie mówiąc 'ja nigdy Cie nie
skrzywdzę, obiecuje' ♥ ~schooki~
|
|
  |
|
Prawdziwa miłość do niego.. Jest wtedy, gdy budzisz sie zalana łzami tęsknoty.. Kochasz każdą jego wade i bez żadnych wahań oddała byś za niego życie.. mimo tego że już nie jest twój. Lecz ty go ciągle pragniesz i z każdą minutą coraz bardziej. ~schooki~
|
|
  |
|
I próbuję Cię zrozumieć, jakoś
wytłumaczyć sobie Twoje
zachowanie... Ba! Nawet
zaczęłam Cię usprawiedliwiać
przed sobą. Taa jestem
naiwna... Naiwna dlatego, że
Ci zaufałam, powierzyłam
swoje problemy itd. A Ty
perfidnie to wykorzystałeś. ~schizofreniaa~
|
|
  |
|
- kupiłem obiad na wynos, nie
gotujesz, przeżyjemy ,
hahaha! - ale śmieszne. -
nooo. 1:0 dla mnie. - taa ?
seksu nie będzie. 10000:0 dla
mnie, Kotek. ~kissmyshoes~
|
|
|
|