głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessuno

wiesz ? może nawet mogłabym ci wybaczyć. może postarałabym się zrozumieć  wczuć w twoją sytuację i jakoś zapomnieć. przecież wiedziałam  że tak może być. w końcu te jego szare oczy  uwodzicielski uśmiech i najpiękniej pachnące bluzy. każda by się zakochała. dlaczego nie ty ? nikt nie ma władzy nad swoim sercem  nikogo ono nie słucha. więc naprawdę  naprawdę mogłabym ci wybaczyć. w końcu też go kochałaś  może nie tak mocno jak ja  jednak kochałaś. i nawet przymrużyłabym oko na to  że próbowałaś mi go odebrać. w końcu każdy powinien walczyć o to czego pragnie. ty pragnęłaś jego. nawet wtedy gdy zaczęłaś całować go w szatni  wiedząc  że właśnie na was patrzę. wybaczyłabym. wybaczyłabym  gdybyś nie była moją najlepszą przyjaciółką.   nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 6 grudnia 2011

wiesz ? może nawet mogłabym ci wybaczyć. może postarałabym się zrozumieć, wczuć w twoją sytuację i jakoś zapomnieć. przecież wiedziałam, że tak może być. w końcu te jego szare oczy, uwodzicielski uśmiech i najpiękniej pachnące bluzy. każda by się zakochała. dlaczego nie ty ? nikt nie ma władzy nad swoim sercem, nikogo ono nie słucha. więc naprawdę, naprawdę mogłabym ci wybaczyć. w końcu też go kochałaś, może nie tak mocno jak ja, jednak kochałaś. i nawet przymrużyłabym oko na to, że próbowałaś mi go odebrać. w końcu każdy powinien walczyć o to czego pragnie. ty pragnęłaś jego. nawet wtedy gdy zaczęłaś całować go w szatni, wiedząc, że właśnie na was patrzę. wybaczyłabym. wybaczyłabym, gdybyś nie była moją najlepszą przyjaciółką. / nieswiadomosc

chyba przestałam wierzyć  gdy pogryzione wargi się zagoiły. trochę jeszcze wspominałam przy porannym papierosie  ale zima odegnała wszystkie złe myśli. czasem tylko kiedy wyjdzie słońce  gruby mur się roztapia i coś na wzór dawnego uzależnienia  przebiega mój kręgosłup jak dreszcz. i znowu zostaje tylko pusty biały horyzont  gdy temperatura spada. śnieg zasypuje sny a wargi pękają obejmując kolejnego papierosa. gorący oddech zastępuje dym  dłonie bez rękawiczek kopią w śniegu  szukając przeszłych dni. nic nie znajdują. chyba zapominam.   nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 5 grudnia 2011

chyba przestałam wierzyć, gdy pogryzione wargi się zagoiły. trochę jeszcze wspominałam przy porannym papierosie, ale zima odegnała wszystkie złe myśli. czasem tylko kiedy wyjdzie słońce, gruby mur się roztapia i coś na wzór dawnego uzależnienia, przebiega mój kręgosłup jak dreszcz. i znowu zostaje tylko pusty biały horyzont, gdy temperatura spada. śnieg zasypuje sny a wargi pękają obejmując kolejnego papierosa. gorący oddech zastępuje dym, dłonie bez rękawiczek kopią w śniegu, szukając przeszłych dni. nic nie znajdują. chyba zapominam. / nieswiadomosc

Właściwie  to dobre słowo. Taka przykrywka do wszystkiego  czego nie chcemy powiedzieć. Właściwie dobrze  to znaczy  nie  nie dobrze  ale prawie źle  ale po co ci o tym mówić. Właściwie zdrowa  to znaczy chora  może była chora  może jeszcze nie doszła do siebie  więc właściwie zdrowa  ale nie twoja sprawa. Właściwie myślałam  żeby do ciebie zadzwonić  to znaczy  nie  nie chciałam dzwonić  ale nie wiem  co powiedzieć  więc słowo właściwie i tak da ci do zrozumienia  że nie dzwoń ty również. Właściwie mam czas   i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie. Jakby to słowo miał swój specjalny akcent  niepolski  lekko przeciągły  śpiewny  następujący po sylabie wła... oddzielony pauzą od reszty. Właściwie   to znaczy prawie kłamstwo. Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko.

nieswiadomosc dodano: 5 grudnia 2011

Właściwie, to dobre słowo. Taka przykrywka do wszystkiego, czego nie chcemy powiedzieć. Właściwie dobrze, to znaczy, nie, nie dobrze, ale prawie źle, ale po co ci o tym mówić. Właściwie zdrowa, to znaczy chora, może była chora, może jeszcze nie doszła do siebie, więc właściwie zdrowa, ale nie twoja sprawa. Właściwie myślałam, żeby do ciebie zadzwonić, to znaczy, nie, nie chciałam dzwonić, ale nie wiem, co powiedzieć, więc słowo właściwie i tak da ci do zrozumienia, że nie dzwoń ty również. Właściwie mam czas - i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie. Jakby to słowo miał swój specjalny akcent, niepolski, lekko przeciągły, śpiewny, następujący po sylabie wła... oddzielony pauzą od reszty. Właściwie - to znaczy prawie kłamstwo. Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko.

wiesz jak smakują łzy zmieszane z tuszem ? zapijane whiskey ? przesiąknięte dymem ? zagłuszane szlochem i głośnym biciem serca ? wiesz jak niewygodne jest łóżko w każdą bezsenną noc ? jak szybko kończą się chusteczki w nagłym ataku płaczu ? ile godzin bez przerwy można zatruwać płuca ? jak boli każde nacięcie żyletki ? jak łatwo pod powiekami wypala się czyjś obraz ? jak zimno potrafi być w samotnie spędzany jesienny wieczór na ławce w parku ? jak bardzo boli gdy serce tłucze się o żebra  a tlenu do płuc dochodzi coraz mniej ? wiesz ? nie. nie masz pojęcia o powolnym umieraniu z miłości.   nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 5 grudnia 2011

wiesz jak smakują łzy zmieszane z tuszem ? zapijane whiskey ? przesiąknięte dymem ? zagłuszane szlochem i głośnym biciem serca ? wiesz jak niewygodne jest łóżko w każdą bezsenną noc ? jak szybko kończą się chusteczki w nagłym ataku płaczu ? ile godzin bez przerwy można zatruwać płuca ? jak boli każde nacięcie żyletki ? jak łatwo pod powiekami wypala się czyjś obraz ? jak zimno potrafi być w samotnie spędzany jesienny wieczór na ławce w parku ? jak bardzo boli gdy serce tłucze się o żebra, a tlenu do płuc dochodzi coraz mniej ? wiesz ? nie. nie masz pojęcia o powolnym umieraniu z miłości. / nieswiadomosc

  kochasz mnie ?   nie.   to weź zacznij.   nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 5 grudnia 2011

- kochasz mnie ? - nie. - to weź zacznij. / nieswiadomosc

chłodnymi palcami dotykał nagiej skóry moich ramion.   Przez ciebie dostaję gęsiej skórki.   wyszeptałam prosto do jego ucha.   Wiem.   odparł  zsuwając jedno ramiączko mojej bluzki. wypuściłam z ust białe kłęby dymu.   nie lubię gdy palisz.   mruknął. w odpowiedzi dmuchnęłam mu w lekko rozchylone usta. przybliżył je do moich  po czym złączył w namiętnym pocałunku. oderwałam się od niego  zaciągając się ostatni raz. gładząc mój kark  wywołał kolejny dreszcz.   Chcesz to sobie pal  ja chyba wychodzę.   szepnął zaczepnie  na co wyrzuciłam fajkę za okno. obróciłam się do niego i obejmując go nogami w pasie przysunęłam swoje usta do jego policzka.   Nie ma szans. To ty jesteś moim największym nałogiem.   powiedziałam  ogrzewając go gorącym oddechem i popychając na łóżko.   nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 5 grudnia 2011

chłodnymi palcami dotykał nagiej skóry moich ramion. - Przez ciebie dostaję gęsiej skórki. - wyszeptałam prosto do jego ucha. - Wiem. - odparł, zsuwając jedno ramiączko mojej bluzki. wypuściłam z ust białe kłęby dymu. - nie lubię gdy palisz. - mruknął. w odpowiedzi dmuchnęłam mu w lekko rozchylone usta. przybliżył je do moich, po czym złączył w namiętnym pocałunku. oderwałam się od niego, zaciągając się ostatni raz. gładząc mój kark, wywołał kolejny dreszcz. - Chcesz to sobie pal, ja chyba wychodzę. - szepnął zaczepnie, na co wyrzuciłam fajkę za okno. obróciłam się do niego i obejmując go nogami w pasie przysunęłam swoje usta do jego policzka. - Nie ma szans. To ty jesteś moim największym nałogiem. - powiedziałam, ogrzewając go gorącym oddechem i popychając na łóżko. / nieswiadomosc

zabieram się za czytanie najnowszej książki Sparks'a :D   ms.inlove

ms.inlove dodano: 5 grudnia 2011

zabieram się za czytanie najnowszej książki Sparks'a :D \ ms.inlove

wcale nie jest lepiej.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 4 grudnia 2011

wcale nie jest lepiej. | nieracjonalnie

Była ciemna  głucha noc. Deszcz zalewał każdy centymetr jej ciała. Idąc pustą ulicą  gdzieś między spadającymi kroplami deszczu szukała Jego twarzy  najbardziej brakującej części jej życia.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 4 grudnia 2011

Była ciemna, głucha noc. Deszcz zalewał każdy centymetr jej ciała. Idąc pustą ulicą, gdzieś między spadającymi kroplami deszczu szukała Jego twarzy, najbardziej brakującej części jej życia. | nieracjonalnie

Przecież drżące ręce  łamiący się głos  brak apetytu  ciągłe wpatrywanie się w jeden punkt  to nie ma nic wspólnego z Tobą  nie?   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 4 grudnia 2011

Przecież drżące ręce, łamiący się głos, brak apetytu, ciągłe wpatrywanie się w jeden punkt, to nie ma nic wspólnego z Tobą, nie? | nieracjonalnie

miliony powodów  by to zakończyć. jedno  małe serce  by trwać w tym dalej.. nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 4 grudnia 2011

miliony powodów, by to zakończyć. jedno, małe serce, by trwać w tym dalej..|nieracjonalnie

http:  besty.pl 215348

nieracjonalnie dodano: 4 grudnia 2011

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć