 |
|
uśmiech był wymuszony, ale kiedy siedzieliśmy na ławce, naprawdę się do Niego uśmiechałam, szczerym uśmiechem, zdziwiona, że nadal potrafię.
|
|
 |
|
W pewnym momencie małe problemy zaczynają rosnąć i robią się duże i poważne. Przybierają kształt góry na którą musisz się wspiąć. Swój rozrost rozpoczynają w nieodpowiednim czasie. Przygniatają cię do samej ziemi , a ty próbujesz to wszystko udźwignąć. Każdy poranek rozpoczynasz biciem się z myślami i zakańczasz go kładąc się do łóżka. Nie zawsze tak bywa. Często wieczorami osiągają niezwykłą moc odwlekając sen w czasie. Gorzkie łzy spływają ci po twarzy. Ciemne chmury kłębią się nad twoja głową bez żadnych oznak promieni słońca. Ukojenie przynosi ci wysiłek fizyczny, użalenie się na moblo i zwinięcie pod ciepłym kocem , nikt ani nic więcej.
|
|
 |
|
Chyba najbardziej boli rozczarowanie. Naiwne i zbyt szybkie zaufanie drugiej osobie. Najpierw opowiadasz o swoim życiu . Mówisz rzeczy, o których słyszało niewiele osób. Pokrzepiony ' szczerym ' uśmiechem zagłębiasz się w to jeszcze bardziej. Usidlony w kłamstwie wierzysz w zrozumienie. Potem nagle wszystko okazuje się jedną wielką nie prawdą. Dociera do ciebie, że ludzie uwielbiają brać ale nic dawać od siebie. Bo po co ? Przecież własne dobro jest najważniejsze. A ty tak naiwnie za każdym razem , w każdej chwili starałeś się pomóc..
|
|
 |
|
To dobrze gdy ludzie się kłócą, to znaczy że im na sobie zależy, że próbują coś zmienić. Nie ma związków bez kłótni, jeśli są to przepełnione obojętnością , a obojętność to brak uczuć.|
|
|
 |
|
W zasadzie chciałabym żebyś mnie potrzebował, wiesz? |
|
|
 |
|
Jest na świecie pewna osoba , która pomoże ci każdej chwili. Wyciągnie w twoją stronę dłoń, gdy będziesz na samym dnie . Razem z tobą będzie kroczyć po stromej górze problemów. Będzie ocierać twoje łzy bólu własnym rękawem.Cierpliwe i ze spokojem wysłucha twoich narzekań i opowiadań połączonych ze spazmatycznym oddechem.Znasz tą osobę.Idealnie. Bo jesteś nią ty, i nikt inny nie jest w stanie lepiej ci pomóc.
|
|
 |
|
szczypta pewności siebie, garść odwagi i moje życie nabrało by sensownych barw.
|
|
 |
|
uwielbiam Jego jego niebieskie oczy i ponad dziewięćdziesiąt wzrostu.
|
|
 |
|
To co dla ciebie jest sufitem, dla mnie jest podłogą
|
|
 |
|
My chcemy żyć jeszcze raz, chcemy ostatniej szansy, chcemy ratować świat, chcemy księżniczki z bajki [Futurysta]
|
|
 |
|
kocham moją 'rodzinkę', naprawdę. Córkę, męża, siostrę, szwagra i zięcia. ^^
|
|
|
|