 |
|
Uciekasz, bierzesz rozbieg, skaczesz ze skały. Modlisz się w duchu by anioły Cię złapały. /Pih
|
|
 |
|
Rozczarowanie to chleb powszedni. Nie są możliwe już happy end'y. Wszystko jest jasne, pierdol to, biegnij. /Pih
|
|
 |
|
widzę Twój uśmiech, czuję nie jest prawdziwy, też sie uśmiecham, ale nie jestem szczęśliwy.
|
|
 |
|
nie potrafię Cię poprosić 'na oczy przejżyj'. nie jest lekko oddzielić życie od poezji.
|
|
 |
|
potykasz się w swoim sztucznym raju, wiem jak to jest, życie na haju.
|
|
 |
|
moim dobrym imieniem nie wycieraj nigdy gęby, dam palce pod tasak - zawsze swego pewny.
|
|
 |
|
droga przez cierpienie, chłód i ból. nigdy jak niewolnik, zawsze jak król!
|
|
 |
|
chcą czuć mój strach, chcą widzieć moje łzy, chcą być w moich snach, chcą słyszeć mój krzyk i zębów zgrzyt, mówią 'to juz teraz'. oni chcą, ale to jest bez znaczenia.
|
|
|
|