 |
Związek jest złożony z dwóch osób , ale niektóre szmaty nie umieją liczyć . | dzyndzel
|
|
 |
Możesz iść . Już nawet nie chce , abyś został . | dzyndzel
|
|
 |
Bóg urządził sobie na ziemi najbardziej popierdolone Simsy świata . | dzyndzel .
|
|
 |
Szczera jestem , uprzejma bywam . | dzyndzel
|
|
 |
Dni wloką się żałośnie krok za krokiem. Opuszczam szkołę, zamykam się w pokoju. On nie wpada, nie dzwoni, nie esemesuje, nie mejluje, nie pisze na niebie, nie nadaj alfabetem Morse`a, nie komunikuje się ze mną telepatycznie. Nic. Jestem właściwie pewna, że on i Hej, Weronika przeprowadzili się do Paryża, gdzie odżywiają się czekoladą, muzyką i winem, a ja siedzę w tym ciemnym pokoju bez końca.
|
|
 |
Mam wrażenie, że moje serce zostało wbite kopniakiem w najciemniejszy kąt mojego ciała. Okej załapałam! mam ochotę krzyknąć w niebo. To takie uczucie. Lekcja przyswojona. Dostałam za swoje. Patrzę, jak wchodzą do kina, trzymając się za ręce, i żałuję, że nie mam gumki żeby wymazać ją z tego obrazka. Albo odkurzacza. Odkurzacz byłby lepszy. Po prostu wessałby ją i już. Zniknęłaby. Z jego objęć, z naszego życia. Na dobre.
|
|
 |
choć jestem jak karzeł , mogę jak olbrzym kochać , spróbować się odnaleźć w twoich emocjach .
|
|
 |
Zakochałam się przez przypadek .
|
|
 |
Mogą mówić , że ładnie razem wyglądamy , a i tak nic nie opiszę tego jak się przy nim czuję .
|
|
 |
|
kochał ją bez makijażu. w potarganych włosach. za dużych dresach. luźnej koszulce. w sukienkach do kostek. w butach na obcasie i w ulubionych trampkach. obcisłych spodniach. kolorowych bluzkach. kochał ją uśmiechniętą. wkurwioną. kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . kochał, to było najważniejsze . | choohe
|
|
 |
Nie znoszę tego uczucia , gdy wiem że coś czuje do Ciebie | dzyndzel
|
|
 |
Złączeni czymś w stylu chemii. / POKAHONTAZ
|
|
|
|