 |
Pchnął mnie na łóżko z taką siłą, że poczułam pod kręgosłupem twardość podłogi. Przyciągnęłam go do siebie i zaczęłam całować z taką namiętnością jakby od tego zależały losy świata. Kolejne warstwy ubrań padały obok nas, a jedyne co widziałam to grę mięśni jego ciała,spojrzenie, które mówiło, że każda komórka jego ciała mnie w tej chwili pożąda. Miałam tak samo. Nie wiem sama czy to był seks, czy pierwszy krok do nieba. Nie wiem czy to była miłość czy zwykły wybuch gorąca. Wiem tylko, że ślady po moich paznokciach na jego plecach długo nie dadzą mu zapomnieć jak spalał się w mojej rozkoszy. Miałam czerwone policzki, nie od wstydu, a od tego nagłego wybuchu uczucia. Potem paliliśmy papierosy. Fajkę zgasiłam na jego sercu, już zawsze będzie nosił moje znamię. [ esperer ]
|
|
 |
Moje ciało tego pragnie i mój umysł się tego domaga, nieważne co się ze mną stanie, chcę tego i chcę tego teraz i żadna siła mnie nie powstrzyma, dawno nie wiedziałam czego chcę, kurwa, nigdy nie wiedziałam czego chcę, teraz chcę Ciebie, chcę Ciebie teraz, nieważne co się ze mną stanie, nic mnie nie powstrzyma. [ ekstaaza ]
|
|
 |
Chciałabym, żeby między nami znów było tak jak dawniej. Abym odzyskała wiarę w Ciebie. Abyś Ty był znów taki jakiego Cię poznałam. By było tak całkiem normalnie jak kiedyś ..
Wykreślmy ten kawałek z życia gdzie było wiele kłótni, gdzie każdy pretekst był dobry by się pogodzić ..
Gdzie mijaliśmy się między jestem a mnie nie ma. Między kocham a nienawidzę . Między zależy mi a idź w c**j ..
To nie powinien być koniec , więc czemu jest tak a nie inaczej ? Czemu ja już sama odpuszczam ? Czemu widzę, że to wszystko nie ma sensu ? Że lepiej byłoby gdybyśmy się w ogóle nie poznali ? / arru
|
|
 |
przestać być tą głupią naiwną pięciolatką, która wierzyła, że zbawi cały świat, że nie potrzebne jej do tego nic poza dobrym nastawieniem.
przestać ufać, przestać się przywiązywać, przestać ranić i dawać ranić się innym. zniszczyć uczucia, zniszczyć sentymenty, zniszczyć cały otaczający świat byle by nie zniszczyć siebie . / arru
|
|
 |
tak , tak ..
zawsze możesz przecież popierdolić o odpowiedzialności, nawciskać mi kitów o rozsądku, o tym,że trzeba brać odpowiedzialność za swoje błędy ale także walczyć o swoje i nie dać sie stłamsić ludziom, którzy na cb napierdalają ...
a ja i tak Ci powiem, że to gówno prawda, że nie da sie określić stanowiska do niektórych spraw , nie da sie zmienić tego kim sie jest. może nie umiem się określić . bo może nic nie jest białe lub czarne ..
nie rozumiem sytuacji, nie rozumiem niczego więc czemu ty masz to zrozumieć ? czego ja tu wymagam O.O ?
ja po prostu nie wiem jak można mieć jakiekolwiek uczucia w stosunku do osób, które były bliskie a teraz wszystko jest do góry nogami. zważając na zasady : nie moge ich nienawidzić, kochać też nie moge . więc jestem OBOJĘTNA . nic tego nie zmieni, bo czasem nie warto coś wgl czuć .. / arru
|
|
 |
Codzienność. Nic nie staję się wyjątkowe . Wszystko jest takie same . Bez zbędnych uniesień, głupawek, chwil rozpaczy ..
Tylko czasem patrząc wstecz czuję, że jednak wszystko jest nie tak. Przeglądając stare archiwum, oglądając filmiki nagrane kiedyś czy też oglądając nie tak stare zdjęcia czuję, że czegoś brakuje. Wiem, że nic nie wróci.
Próbuje zrozumieć kiedy to wszystko się tak zmieniło. Kiedy ja się zmieniłam. Od kiedy nie mam komu powiedzieć ,,dziękuje, że mi pomagasz''. Od kiedy nie mam z kim się cieszyć i z kim płakać. Kiedy to wszystko legło w gruzach ? Kiedy nasza przyjaźń przestała się liczyć ?
Tak owszem udaje silną osobę, którą nic nie rusza. Tylko, że jest całkiem inaczej i nikt nie potrafi tego zauważyć. Tego, że każdy kolejny dzień boli. Tego, że patrząc na ludzi, z którymi dzieliłam kiedyś każdą sekundę nie potrafię zdobyć się na nic więcej prócz wielkiego żalu. Żalu, który w głębi mówi, że sobie zasłużyłam ; że nie zrobiłam nic oprócz tego co zrobiłam źle / arru
|
|
 |
Tak naprawdę nawet łatwo jest nam udawać. Wstając rano zakładamy maskę i udajemy, że wszystko jest ok - że jest dokładnie tak jak sobie to wyobrażaliśmy. Gorzej za to jest nam przyznać, że nie jest dobrze i jesteśmy na dnie. Myślimy ,, po co ? przecież i tak nikogo to nie obchodzi''. Przez nieodpowiednie znajomości straciliśmy wiarę w ludzi. Ale nie wszyscy są źli. Nie traćmy wiary w ludzi tylko dlatego, że z własnej głupoty wplątaliśmy się w znajomość z tymi złymi, którzy potrafili nas zostawić tylko dlatego żeby im było lepiej. Pamiętajmy, że to nie jest fair dla osób, które mają uczucia .. / arru
|
|
 |
Leżę na zimnym betonie i tkwię w beznadziei, chyba jest tak, jak było i chyba nic się nie zmieni. [ aniusssia ]
|
|
 |
Więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, Ty to tylko przeszłość. Nie ma nas pewnie ciężko to przeżyć, nie ma szans, by to mogło się zmienić...
|
|
 |
Czasem wystarczy się tylko przytulić do odpowiedniej osoby by zapomnieć o wszystkich problemach.
|
|
 |
Chłopak dojrzewa, gdy zakocha się naprawdę. Nie dla szpanu przed kumplami, nie dla podziwu wśród jej koleżanek..
|
|
|
|