 |
|
Słyszę kroki. Z sekundy na sekundę coraz dalsze, coraz cichsze. I serce wali mi tak mocno omal nie rozwalają mojej klatki piersiowej. Dłonie drżą mi tak bardzo, że wszystko mi z nich leci. Czuję dziwne kłucie w sercu, czuję jak nogi uginają się pode mną tak jakby były z waty. Czuję, jak przed oczami robi mi się ciemno, nieudolnie próbuję oprzeć się o ścianę. Upadam. Chłody wiatr zaczął plątać moje włosy. Drżę. Łzy napływają mi do oczu i zaczynają powoli spływać po moich policzkach. Odszedł.. /inmyveins
|
|
 |
|
Nie zliczysz, ile razy mówiłaś, że jest okej, a tak naprawdę rozpierdalało Cię od środka. Nie zliczysz, ile razy uśmiechnęłaś się, chociaż miałaś ochotę płakać jak dziecko. Nie zliczysz, ile razy oszukiwałaś samą siebie, że on Cię kocha. Nie zliczysz, ile razy spierdoliłaś coś, na czym ci cholernie zależało. Nie zliczysz, ile razy miałaś ochotę umrzeć, zapaść się pod ziemię, po prostu zniknąć. Nie zliczysz, ile razy tak bardzo pragnęłaś być szczęśliwa, a za każdym razem znowu coś stawało ci na drodze. Pewnych rzeczy nie da się policzyć, bo niektóre błędy popełniamy zbyt często.
|
|
 |
|
a wiesz jakie to uczucie , gdy wali ci się świat a ty musisz chodzić uśmiechniętą ? tylko po to aby nie pokazać mu jak bardzo cię zranił ... jak bardzo rozjebało ci to psychikę ... jak bardzo upokorzył cię przed samą sobą ... Tego uczucia nie da rady opisać ! Ono rozpierdala od środka a ty nie wiesz co ze sb zrobić ... aby przestało boleć . embraacebitch ♥
|
|
 |
|
a pierdolenie o szczęściu jest już przereklamowane . | embraacebitch ♥
|
|
 |
|
- Fajna jesteś jak wypijesz ! - Ty też jesteś fajny , jak wypiję ! .
|
|
 |
|
chodzę w podartych spodniach, w dziurawych bluzkach i ze złamanym sercem.
|
|
 |
|
Oszukując czas staram się naprawić teraźniejszość wierząc w dobre zakończenie.. || pozorna
|
|
 |
|
-Jesteś pewny?-spytałam przegryzając dolną wargę-Noo taak-odpowiedział lecz w tonie Jego głosu usłyszałam nutę zwątpienia.-No jak tak,no to dobra-odpowiedziałam naciskając sprzegło,wrzucając bieg i gaz.Widziałam Jego tremę lecz bez chwili zwątpienia udostępnił mi swoje miejsce za kierownicą.-oo nie jest źle.Chyba trzeba zamieniać się coraz częściej miejscami-rzekł po chwili relaksując się na fotelu.Czułam Jego wzrok,który z każdym dniem coraz bardziej mnie hipnotyzował.Widziałam jak z początku stersował się zanim powierzył mi swoje auto,zanim zaufał..To wtedy poczułam się wyjątkowa od nie pamiętnego juz czasu.Piękne uczucie,gdy patrząc na faceta widzę,że dostrzega we mnie coś więcej niz tylko przedmiot do zaspokojenia swoich potrzeb,widzę w nim uznanie,czuję się piękna,ważna i doceniana..-Małe jest piękne,wiesz? Szczególnie te 158 cm.- powiedział tego samego dnia wskazując głową na moją małą,drobną sylwetkę..Tak,chyba coraz bardziej zaczynam się wkręcać.. || pozorna
|
|
 |
|
był ciepły dzień , jak co wieczór poszłam się przejść koło miejsca , w którym pierwszy raz się pocałowaliśmy. było ciemno , w końcu godzina 23.25. zabrałam ze sobą słuchawki i puściłam naszą ulubioną piosenkę - pezet nieważne. szłam i szłam , każde słowo które leciało w słuchawkach analizowałam , nie zauważyłam , że jestem już na miejscu , do którego chciałam iść. nie zauważyłam też, że nie jestem sama. byłeś tam Ty , tak , właśnie Ty. siadłeś na naszej ulubionej ławce i słuchałeś tej naszej piosenki. podeszłam pod Ciebie , popatrzyłeś się zdziwiony "cześć mała , ty Tu?" - "cześć. tak , od kiedy zerwaliśmy codziennie tu chodzę" - odparłam. podniósł moją głowę i mnie pocałował. "kocham Cię" - powiedział, i chwycił mnie za rękę, zapytał się czy dam mu następną szansę , odpowiedziałam całusem. / chceciebie.pl
|
|
 |
|
mówią, że "będzie dobrze" wiem, że kiedyś może będzie , ale ja potrzebuję teraz,w tym dniu, w tym momencie , w tej minucie i w tej sekundzie. a wiesz dlaczego? dlatego, że właśnie teraz mogę upaść , mogę się poddać , bo jestem za słaba , mogę się nie doczekać tego 'cudownego świata' , bo jestem niecierpliwa. mogę też wymieniać setki takich powodów , ale nie mam na to najmniejszej ochoty. więc proszę Cię , nie mów mi , że będzie dobrze , bo naprawdę nic mi to nie pomoże. / chceciebie.pl
|
|
 |
|
-Z jakiej to okazji?-spytałam biorąc w dłonie długą,czerwoną różę.-Na poprawę humoru-odpowiedział po czym delikatnie zbliżył swoje usta do moich.Wtedy poczułam ucisk żołądka i łzy napływające do mych oczu.-Zależy mu na mnie-pomyślałam chcąc wyznać mu wszystko.Ale nie mogłam,zbyt któtko sie znamy,bym mogła powiedzieć prawdę o swoim bracie.Zbyt bardzo to boli-Nie chcesz to nie mów,ale chciałabym wiedzieć-zagaił chwilę później parkując auto pod moim domem nadal widząc moją przygnębioną minę.Podniosłam wzrok i spojrzałam w Jego brązowe oczy podziwiajac jego długie rzesy.-Naprawdę ma piękne rzęsy-pomyślałam całując Jego wargi.Ymm Pozorna po woli zaczyna odczuwać czym jest szczęście i bliskość tej drugiej osoby ;* || pozorna
|
|
|
|