 |
|
czasami lubię wieczorem wyjść sama na spacer, pójść do parku i usiąść na ławce,udawać, że na kogoś czekam, w nadziei, że rzeczywiście przechodzić będziesz tą drogą, zatrzymasz się, usiądziesz obok i powiesz, że właśnie szukałeś tej jedynej..
|
|
 |
|
aktualnie poziom złego humoru, pseudo depresji, chęci do gryzienia ludzi, tłuczenia perfum, wyrywania nitek z ubrań.
|
|
 |
|
Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk... Jak ulubiony gatunek heroiny...
|
|
 |
|
"Twój romans stulecia dobiegł końca. Książe nie wróci. Nikt nie wyrwie cię pocałunkiem ze złego snu"
|
|
 |
|
"Będzie tak jak byśmy nigdy się nie poznali"
|
|
 |
|
- Boże! - wykrzyknęłam
- Co?
- Och... Nic. Wszystko.
- Co dokładnie? -spytał spięty.
- Ty mnie kochasz!
- Oczywiście że Cię kocham, jak wariat.
|
|
 |
|
jeśli chcesz mnie uszczęśliwić , nie zabieraj mi marzeń i tul najmocniej . bądź ze mną w dwóch miejscach jednocześnie i mocno trzymaj za lodowate dłonie . karm pocałunkami i oszukuj ze mną czas . pamiętaj o mnie i kochaj .
|
|
 |
|
Czasem myślę, że mi szczęścia brak... :(
|
|
 |
|
Jeśli świt i miłość znajdzie cię,
to roztopią w twoim sercu lód...
|
|
 |
|
czarna kawa z cukrem, histeryczne zapędy i papieros jeden za drugim. niemiłosiernie ciągnący się czas, powrót do domu, zebranie z podłogi ubrań, tabletka uspokajająca. nie jestem pewna, czy o takie życie mi chodziło.
|
|
 |
|
nowy rozdział. z kimś wyjątkowym.
|
|
 |
|
Któregoś dnia musiałam Cię przedawkować.
|
|
|
|