 |
|
Pozwoliła mu odejść. Tak, jak chciał. To właśnie nazywa się miłość. Szczęście innego człowieka staje się ważniejsze od swojego... Ale gdy odszedł jej oczy natychmiast wypełniły się łzami. Wtuliła się w poduszkę i płakała, bo wiedziała, że już nigdy nie wróci.
|
|
 |
|
Nie przywiązuj się do ludzi. Oni odchodzą. Zawsze tak robią.
|
|
 |
|
Ciekawe, czy wie, jak mnie niszczy. Ile razy na dzień doprowadza mnie do choćby minimalnego cierpienia. Nie wybucham od razu płaczem, nie krzyczę, a zwyczajnie kurczę się od środka. Z każdym kolejnym cierpieniem, od mojego serca odpada jakaś malutka cząsteczka. Biorąc pod uwagę częstotliwość tego zjawiska - wkrótce zginę.
|
|
 |
|
i hate you with all my heart, motherfucker .! †
|
|
 |
|
wyobraź sobie, że co drugie bicie mojego serca należy do Ciebie .
|
|
 |
|
Bądź obok. Na moment. Na zawsze. Na chwile. Zostań i bądź.
|
|
 |
|
Nie umiemy żyć ze sobą, nie możemy żyć bez siebie,
Dobrze nam bywa bez siebie, ale ze sobą jak w niebie.
|
|
 |
|
Przejdź na spacery w parku chcę nosić cię
Z powrotem do naszego własnego miejsca nie chcę zmarnować kolejnego dnia
Już wiem, co dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
Zaproszę Cię na herbatę, ale to nie będzie taka zwykła herbata. Pozornie tylko posłodzona. Zmieszam ją z myślami o tobie, których tyle się nazbierało. Dodam wyrzuty sumienia, bo popełniłam błąd i tak bardzo tęskniłam. Na dnie znajdziesz kolejną szansę... ale ty i tak nigdy nie dopijesz do końca.
|
|
 |
|
'Czuję to pod skórą, że u Ciebie nie jest spoko. Wiem, że musisz iść gdzieś, czegoś dotknąć. Wiem, że kiedy myślisz, że to boli i że tak być nie powinno i tak musisz to dogonić,
że musimy to przeczekać, musisz sprawdzić coś, może dla mnie i dla Ciebie tam jest ktoś. Może dla mnie i dla Ciebie tam jest lepiej, lecz nie umiem zrobić nic z tym, że czekam i czekam.
Upływa czas, nie wiem kiedy minął dzień. Nie wiem kiedy mój papieros zgasł. Nie chce mi się jeść, nie chce mi się wyjść
(...) Zastanawiam się dlaczego ja i Ty nie daliśmy rady być razem.'
|
|
|
|