  |
|
W jednej chwili szybujesz po niebie, a w następnej stoisz w deszczu i patrzysz na rozpadające się życie.
|
|
  |
|
I wyobraź sobie, że co drugie bicie mojego serca należy do Ciebie.
|
|
  |
|
Słucham muzyki maksymalnie głośno, żeby zagłuszyć szloch pękającego serca.
|
|
  |
|
Ja po prostu potrzebuję miłości. Jeżeli ktoś, będzie miał jej nadmiar to bardzo proszę o kontakt.
|
|
  |
|
Bo czasami mam wrażenie, że pokochałabym pierwszą osobę, która podejdzie i mnie po prostu przytuli...
|
|
  |
|
Myślę, że mogłabym mieć 5 żyć. Chodziłabym do 5 różnych szkół, mieszkałabym w 5 różnych miejscach i 5 razy zakochałabym się w tej samej osobie.
|
|
  |
|
Czasami zastanawiam się, co myślisz, gdy na mnie patrzysz.
|
|
  |
|
Bo każdy jest do kogoś lub czegoś przywiązany nawet nie będąc tego świadomym. Ja obsesyjnie jestem przywiązana do Ciebie i wiem, że nie jestem w stanie tak bardzo przywiązać się do nikogo innego .
|
|
  |
|
A jeśli przyjdzie ci kiedyś na myśl, ze fajnie byłoby się zakochać, usiądź i zaczekaj aż ci przejdzie.
|
|
 |
|
Pierwsza rysa powstaje już pierwszego dnia związku. Wraz z upływem czasu się powiększa, a ostatecznie rozpadacie się na dwie części w dniu rozstania. Właściwie wasz koniec był pewien od pierwszej jebanej sekundy, kiedy zaczęliście być szczęśliwi./esperer
|
|
 |
|
Mówią, żeby nigdy nie żałować znajomości z osobą, przez którą było się szczęśliwym. Chuja prawda. Należy żałować każdej wspólnie spędzonej sekundy, bo gdy to odejdzie to zostajesz kurwa z niczym, totalnie rozjebanym światem i osobowością. /esperer
|
|
 |
|
Pół roku później przypomniało mu się, że istnieje ona-jego przyjaciółka. Poszedł w miejsce ich spotkań, lecz bardzo się zdziwił, gdy jej tam nie zastał. Przecież w każdy czwartek co tydzień spotykali się właśnie tam. Wyciągnął telefon, zadzwonił do niej:
- Cześć, za ile będziesz?
- Chyba pomyliłeś numery, cześć -odłożyła słuchawkę.
I nagle usłyszał głos:
- Pół roku temu właśnie tak zakończyłeś z nią rozmowę.
|
|
|
|