  |
|
Chyba powoli coraz mniej obchodzi mnie Twoja osoba. Chciałabym móc zamknąć oczy i obudzić się, gdy znikniesz na dobre z mojego serca. Wtedy zaczęłabym wszystko od nowa, nie musiałabym ciągle stać w tym samym miejscu i nie móc zrobić kroku naprzód. Tęsknota i chęć bycia z kimś jest strasznie uciążliwa. Nie daje normalnie żyć. I dlatego czas na poważne kroki. Idzie nowy rok. Wyrzucę Cię z serca, choć pewnie długa droga przede mną. Tym razem raz na zawsze. / mabelle
|
|
  |
|
Wiesz, zawsze chciałam być dla kogoś oparciem. Kimś, kto doda otuchy nawet samym uśmiechem. Kimś kto przytuli, komu ciurkiem będą spływać łzy gdy stanie się coś złego. Wiesz. Ja chyba chciałam obdarzyć kogoś swoją miłością, obdarować kogoś całą sobą, odkryć przed kimś wszystkie zakamarki mojej duszy. I wciąż wierzę, że to się może udać. Przecież jest tyle par na świecie, którzy kochają się tak niewyobrażalnie mocno, że ciężko nie uwierzyć w to, że kiedyś i na mnie przyjdzie pora. / mabelle
|
|
  |
|
Drogi grudniu, jesteś jednym z najpiękniejszych miesięcy. Łączysz ludzi w święta, dajesz nadzieję na lepszy rok, sprawiasz, że dzieci szaleją, gdy dajesz im śnieg... Wiesz, grudniu... wszystkie miesiące zasypywały mnie złymi wieściami, nieprzyjemnymi zdarzeniami i niechcianymi pożegnaniami. Jak co roku piszę do ciebie list, obiecuję, że w tym nie będzie dużo tekstu. Wiem, że jesteś w stanie zrobić wiele, wiem, że potrafisz, proszę, ześlij człowieka, który będzie mnie potrzebować. Już od dawna układam drugą poduszkę w łóżku, wypatruję przez okno człowieka, który by biegł do mnie, nawet obiady robię dla dwóch osób. Powiesz, dlaczego wciąż nikt nie puka do drzwi? Grudniu, zmień to, proszę.
|
|
  |
|
Najlepszą metodą, by nie dać złamać sobie serca, jest udawanie, że go nie masz.
|
|
 |
|
Smutne, że przy tylu osobach, które mnie otaczają z nikim nie potrafię szczerze porozmawiać, nikomu nie potrafię się zwierzyć, powiedzieć co mnie cieszy, co smuci. Smutne, że sam już czasami nie daję rady, że tylko moje oczy wołają o pomoc. // pannikt
|
|
|
|