 |
|
Radość to nie sztuczny optymizm, pozytywne myślenie i poklepywanie po ramieniu mówiąc „wszystko będzie dobrze”. Radość nie jest oceną, jest stanem, energią. Nie jest konstruktem umysłowym, choć może pod jej wpływem urodzić się konkretna myśl. Radość pozwala przez chwilę poobcować ze stanem innym niż taki, w jakim jesteśmy zazwyczaj.Chyba, że ktoś już opanował sztukę permanentnej radości. Ale też nie o to chodzi, w końcu życie przynosi różne stany i jest to jak najbardziej w porządku. Warto jednak pamiętać, że radość jest na wyciągnięcie ręki i tylko od nas zależy czy z niej skorzystamy.
|
|
 |
|
“Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi którzy wiedzieli o sobie wszystko nagle nie mają sobie nic do powiedzenia.;c”
|
|
 |
|
Życie jest piękne - wystarczy tylko dobrać odpowiednie leki psychotropowe. :)
|
|
 |
|
You know my name. not my story.
|
|
 |
|
U mnie już widocznie taka tradycja. Ci, z którymi się zżyłam odchodzą nie mówiąc 'do jutra'.
|
|
 |
|
nie miałam nigdy swojego ideału faceta, później poznałam Ciebie i zrozumiałam, że właśnie tak wygląda mój ideał..
|
|
 |
|
“Wiem jak to jest, gdy na niczym nie zależy. żyjesz, bo żyjesz, a tak naprawdę leżysz.;c”
|
|
 |
|
Wtedy zrozumiała jak to jest, kiedy jedno spojrzenie może zmienić życie. Zakochała się w jego uśmiechniętych oczach. Zakochała się w nim.
|
|
 |
|
...najgorzej jest tęsknić za kimś, kto stoi tuż obok Ciebie.
|
|
 |
|
Zakochanie jest jak droga.
Śliska i kręta.
A gdy już przejedziesz przez mgłę ,
czeka następna przeszkoda prowadząca
do nie ograniczonego szczęścia."
|
|
 |
|
Opowiedz mi coś o sobie... - Mam na imię Miłość, moja matka jest Pomyłka, a ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu, i tam obecnie mieszkam, razem ze siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staje się też silniejsza. Mimo to boje się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Zdradę, Cierpienie.. A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie, czasem o mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają!
|
|
 |
|
widzę , słyszę , rozumiem , a wierzyć mi się nie chce..
|
|
|
|