głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika naimiemamciemnosc

wybacz  że nie przychodzę na nasze spotkania bez bielizny  nie zdzieram z Ciebie ubrania na przywitanie  a zamiast 'cześć' nie mówię 'bierz mnie'. przepraszam  że nie kręcę przed Tobą tyłkiem i nie smyram Cię po udach w najmniej odpowiednich do tego momentach. wybacz  że nie oddałam Ci się po pięciu minutach naszej rozkwitającej znajomości. z całego serca przepraszam  że nie jestem nią.

abstracion dodano: 16 grudnia 2010

wybacz, że nie przychodzę na nasze spotkania bez bielizny, nie zdzieram z Ciebie ubrania na przywitanie, a zamiast 'cześć' nie mówię 'bierz mnie'. przepraszam, że nie kręcę przed Tobą tyłkiem i nie smyram Cię po udach w najmniej odpowiednich do tego momentach. wybacz, że nie oddałam Ci się po pięciu minutach naszej rozkwitającej znajomości. z całego serca przepraszam, że nie jestem nią.

siedzieli na ośnieżonym krawężniku  a ona pedantycznie wycierała jego łzy swoją wełnianą rękawiczką. pierwszy raz widziała płaczącego mężczyznę. jej serce się zatrzymało z niewiedzy co powinna zrobić. jej rozum  zaczął nią targać bo nie potrafiła tak prawdziwie zanosić się szlochem jak on. a przecież była rasową kobietą. chciała podzielić jego cierpienie. jedyne co potrafiła zrobić to klęknąć przed nim i w trzęsącej się dłoni  podać mu chusteczkę. przepełniająca nią pogarda do jego osoby  nie pozwoliła jej na współczucie. nie pozwoliła jej na spoufalające łzy.

abstracion dodano: 16 grudnia 2010

siedzieli na ośnieżonym krawężniku, a ona pedantycznie wycierała jego łzy swoją wełnianą rękawiczką. pierwszy raz widziała płaczącego mężczyznę. jej serce się zatrzymało z niewiedzy co powinna zrobić. jej rozum, zaczął nią targać bo nie potrafiła tak prawdziwie zanosić się szlochem jak on. a przecież była rasową kobietą. chciała podzielić jego cierpienie. jedyne co potrafiła zrobić to klęknąć przed nim i w trzęsącej się dłoni, podać mu chusteczkę. przepełniająca nią pogarda do jego osoby, nie pozwoliła jej na współczucie. nie pozwoliła jej na spoufalające łzy.

jadąc tramwajem   skrupulatnie rysowałam serca na zamarzniętej szybie  pisząc Twoje imię w każdym z nich. zafascynowana swoją wyobraźnią  pochłonięta wyimaginowanym Tobą  całującego moje spierzchnięte usta  zapomniałam o ludzkim świecie. właśnie wtedy  ktoś usiadł obok mnie. na karku poczułam  tylko ciepły powiew oddechu. nieśmiało  podniosłam głowę. obok siedziałeś Ty. cała zaczerwieniona zaczęłam ścierać końcem rękawa moje malunki na tramwajowej szybie. popatrzyłeś na mnie  kiwając głową. odsunąłeś mnie delikatnie od szyby  chwytając za ramię. moje serce zamieniło się w wirującą pralkę. opuszkiem palca namalowałeś niesforne serce na tej samej szybie  która zdążyła na nowo zaparować. obok napisałeś niechlujnie 'ja Ciebie też'.

abstracion dodano: 16 grudnia 2010

jadąc tramwajem, skrupulatnie rysowałam serca na zamarzniętej szybie, pisząc Twoje imię w każdym z nich. zafascynowana swoją wyobraźnią, pochłonięta wyimaginowanym Tobą, całującego moje spierzchnięte usta, zapomniałam o ludzkim świecie. właśnie wtedy, ktoś usiadł obok mnie. na karku poczułam, tylko ciepły powiew oddechu. nieśmiało, podniosłam głowę. obok siedziałeś Ty. cała zaczerwieniona zaczęłam ścierać końcem rękawa moje malunki na tramwajowej szybie. popatrzyłeś na mnie, kiwając głową. odsunąłeś mnie delikatnie od szyby, chwytając za ramię. moje serce zamieniło się w wirującą pralkę. opuszkiem palca namalowałeś niesforne serce na tej samej szybie, która zdążyła na nowo zaparować. obok napisałeś niechlujnie 'ja Ciebie też'.

niebezpiecznie zaczyna się robić  kiedy po przebudzeniu brak Ci sił na uniesienie kącików ust. gdy nie możesz podnieść się z łóżka bo przeszywająca Twoje serce pustka  uniemożliwia Ci oddychanie. niebezpiecznie jest wtedy  gdy nie masz ochoty wychodzić z domu. do ludzi. gdy jedyne na co masz ochotę to siedzenie na parapecie czy spanie w pustej wannie. Twoimi jedynymi przyjaciółmi  są używki. tylko one trzymają Cię przy życiu. w końcu nadchodzi dzień  kiedy jest Ci obojętne to  że pijesz zimne kakao. nie widzisz sensu istnienia. jedyne co powstrzymuje Cię przed rzuceniem się pod pociąg to nadzieja. nadzieja na lepsze jutro. naiwnie łudzisz się  że budząc się kolejnego z pochmurnych poranków  Twoje serce zacznie bić. wystuka rytm  szepcący 'nosek do góry  mała. od dzisiaj będziesz szczęśliwa'.

abstracion dodano: 16 grudnia 2010

niebezpiecznie zaczyna się robić, kiedy po przebudzeniu brak Ci sił na uniesienie kącików ust. gdy nie możesz podnieść się z łóżka bo przeszywająca Twoje serce pustka, uniemożliwia Ci oddychanie. niebezpiecznie jest wtedy, gdy nie masz ochoty wychodzić z domu. do ludzi. gdy jedyne na co masz ochotę to siedzenie na parapecie czy spanie w pustej wannie. Twoimi jedynymi przyjaciółmi, są używki. tylko one trzymają Cię przy życiu. w końcu nadchodzi dzień, kiedy jest Ci obojętne to, że pijesz zimne kakao. nie widzisz sensu istnienia. jedyne co powstrzymuje Cię przed rzuceniem się pod pociąg to nadzieja. nadzieja na lepsze jutro. naiwnie łudzisz się, że budząc się kolejnego z pochmurnych poranków, Twoje serce zacznie bić. wystuka rytm, szepcący 'nosek do góry, mała. od dzisiaj będziesz szczęśliwa'.

Wiem  że mam przyjaciół x333

kisielq69 dodano: 16 grudnia 2010

Wiem, że mam przyjaciół x333

c.d marznać do rana  i  hucznie je obchodzić  zobacz oni wszyscy są tu bo im na Tobie zależy kochają Ciebie całą zozum to Mała  a nie przepraszam od dziś Duża : D allee posłuchaj Jego tu nie ma  nie przyszedł nie napisał  On nie jest Ciebie wart  nie ma dla Ciebie czasu nawet dziś  dodałeś  Ale moze się uczy  moze ma zajęcia dodatkowe  moze zapomniał  wiedziałam ze oszukuje sama siebie ale to powiedzialam. Mycha taki portal jak nk przypomina o urodzinach  ma internet wiec mogłby napisac przynajmniej głupie 100lat  albo dwukropek i gwiazdkę a On zero  null nic ! Obudź sie proszę Cię  rzuć go bo juz przegina ! a teraz zapomnij o nim i się baw  bo własnie idzie Twój prezent :  Zobaczyłam wielkiego co ja mówie Gigantycznie ogromnego Misiola  z czerwoną kokardką na szyi :   Jaki słodkii nazwiemy Go hmm Zimusek :   o takk : D Kocham was ! Tak bardzo was kocham i cieszę się że jestescie obok zawsze !  x333

kisielq69 dodano: 16 grudnia 2010

c.d marznać do rana, i hucznie je obchodzić, zobacz oni wszyscy są tu bo im na Tobie zależy kochają Ciebie całą zozum to Mała, a nie przepraszam od dziś Duża : D allee posłuchaj Jego tu nie ma, nie przyszedł nie napisał, On nie jest Ciebie wart, nie ma dla Ciebie czasu nawet dziś- dodałeś, Ale moze się uczy, moze ma zajęcia dodatkowe, moze zapomniał, wiedziałam ze oszukuje sama siebie ale to powiedzialam. Mycha taki portal jak nk przypomina o urodzinach, ma internet wiec mogłby napisac przynajmniej głupie 100lat, albo dwukropek i gwiazdkę a On zero, null nic ! Obudź sie proszę Cię, rzuć go bo juz przegina ! a teraz zapomnij o nim i się baw, bo własnie idzie Twój prezent :) Zobaczyłam wielkiego co ja mówie Gigantycznie ogromnego Misiola, z czerwoną kokardką na szyi : ) Jaki słodkii nazwiemy Go hmm Zimusek : ) o takk : D Kocham was ! Tak bardzo was kocham i cieszę się że jestescie obok zawsze ! x333

Leżałam na łóżku w ciemnym pokoju patrząc w sufit myślałam co zrobię  co dalej  telefon leżał na biurku  nie liczyłam że ktoś napisze  2 smsy  aż wkońcu zadzwonił  odebrałam : nie mam czasu pa  słyszę jakies głosy dobiegające z dworu  krzyczysz me imię  wstałam patrze a stoisz z butelka Picola  i reklamówką mandarynek wyglądasz jak Claun masz czapeczki urodzinowe  balony i serpentyny  zadzwoniłam i zapytałam czy coś się stało  odpowiedziałeś dziś są Twoje urodziny  wychodź  uczcijmy to stara Dupo  rzuciłam że nie mam ochoty  i że ni lubię tego święta  wiedziałam że nie dasz za wygraną więc ubrałam coś ciepłego i zeszłam  chodźmy szybko bo tam jest lepsze światło dodałeś. Gdy doszliśmy do parku zobaczyłam masę ludzi z latarkami w  dłoniach na drzewach były balony  serpentyny każdy miał różową czapeczkę urodzinową. Usłyszałam 100 lat i się poryczałam  nie sądziłam że stać was na takie coś  nie wiedziałam że macie czas powiedziałam  przytuliłeś mnie i powiedziałeś to Twoje święto bedziemy

kisielq69 dodano: 16 grudnia 2010

Leżałam na łóżku w ciemnym pokoju patrząc w sufit myślałam co zrobię, co dalej, telefon leżał na biurku, nie liczyłam że ktoś napisze, 2 smsy, aż wkońcu zadzwonił, odebrałam : nie mam czasu pa, słyszę jakies głosy dobiegające z dworu, krzyczysz me imię, wstałam patrze a stoisz z butelka Picola, i reklamówką mandarynek wyglądasz jak Claun masz czapeczki urodzinowe, balony i serpentyny, zadzwoniłam i zapytałam czy coś się stało, odpowiedziałeś dziś są Twoje urodziny, wychodź, uczcijmy to stara Dupo, rzuciłam że nie mam ochoty, i że ni lubię tego święta, wiedziałam że nie dasz za wygraną więc ubrałam coś ciepłego i zeszłam, chodźmy szybko bo tam jest lepsze światło dodałeś. Gdy doszliśmy do parku zobaczyłam masę ludzi z latarkami w dłoniach na drzewach były balony, serpentyny każdy miał różową czapeczkę urodzinową. Usłyszałam 100 lat i się poryczałam, nie sądziłam że stać was na takie coś, nie wiedziałam że macie czas powiedziałam, przytuliłeś mnie i powiedziałeś to Twoje święto bedziemy

bożonarodzeniowy poranek. pełna podekscytowania zbiegłam na dół  żeby rozpakować świąteczne prezenty. stół uginał się od świątecznego jedzenia. w powietrzu pachniało cynamonem. na choince migotały różnokolorowe światełka. podeszłam do drzewka. właśnie wtedy wyłoniłeś się zza niego. 'cześć najsłodsza'   powiedziałeś ze swoim szarmanckim uśmieszkiem.    co Ty tutaj robisz?   spytałam zdziwiona.   mówiłaś  że święta są dla Ciebie czymś magicznym. lubisz magię.   odpowiedział. zza pleców wyciągnął małą różdżkę.   to dla Ciebie wróżko. teraz wystarczy wymówić zaklęcie i magii stanie się zadość. wzięłam do dłoni małą purpurową różdżkę całą obsypaną brokatem.   chcę być szczęśliwa. to wszystko. bezgranicznie szczęśliwa.   postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy  żeby rzucony czar spełnił swoją obietnicę. będę Twoim alladynem  Twoją złotą rybką. bo życzeniom  trzeba pomagać w drodze do spełnienia.   powiedział z zupełną powagą.

abstracion dodano: 15 grudnia 2010

bożonarodzeniowy poranek. pełna podekscytowania zbiegłam na dół, żeby rozpakować świąteczne prezenty. stół uginał się od świątecznego jedzenia. w powietrzu pachniało cynamonem. na choince migotały różnokolorowe światełka. podeszłam do drzewka. właśnie wtedy wyłoniłeś się zza niego. 'cześć najsłodsza' - powiedziałeś ze swoim szarmanckim uśmieszkiem. - co Ty tutaj robisz? - spytałam zdziwiona. - mówiłaś, że święta są dla Ciebie czymś magicznym. lubisz magię. - odpowiedział. zza pleców wyciągnął małą różdżkę. - to dla Ciebie wróżko. teraz wystarczy wymówić zaklęcie i magii stanie się zadość. wzięłam do dłoni małą purpurową różdżkę całą obsypaną brokatem. - chcę być szczęśliwa. to wszystko. bezgranicznie szczęśliwa. - postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, żeby rzucony czar spełnił swoją obietnicę. będę Twoim alladynem, Twoją złotą rybką. bo życzeniom, trzeba pomagać w drodze do spełnienia. - powiedział z zupełną powagą.

czuję się jak jakaś nimfomanka zamknięta w zakonie  kiedy przechodzisz obok mnie a ja niemalże przechodzę samoistny orgazm.

abstracion dodano: 15 grudnia 2010

czuję się jak jakaś nimfomanka zamknięta w zakonie, kiedy przechodzisz obok mnie a ja niemalże przechodzę samoistny orgazm.

a kiedy wychodzę z wanny staję naga i opieram się o pralkę. moje mokre włosy bezwiednie  opadają na plecy. trzęsąc się z zimna  wpatruję się w rozgrzany kaloryfer stojący na przeciwko mnie. wyobrażam sobie  że to Ty nim jesteś. później podchodzę do niego i przytulam się najmocniej jak potrafię tylko po to  aby się ogrzać. myślę  że Ty również byłbyś zadowolony z takiego scenariusza. z mojego perfekcyjnie wyimaginowanego scenariusza.

abstracion dodano: 15 grudnia 2010

a kiedy wychodzę z wanny staję naga i opieram się o pralkę. moje mokre włosy bezwiednie, opadają na plecy. trzęsąc się z zimna, wpatruję się w rozgrzany kaloryfer stojący na przeciwko mnie. wyobrażam sobie, że to Ty nim jesteś. później podchodzę do niego i przytulam się najmocniej jak potrafię tylko po to, aby się ogrzać. myślę, że Ty również byłbyś zadowolony z takiego scenariusza. z mojego perfekcyjnie wyimaginowanego scenariusza.

Twój pierścionek noszę dzisiaj przy kluczach zamiast na palcu. pluszowego misia od Ciebie traktuję jak szmatę do podłogi i wycieram nim sok  kiedy mi się wyleję. wszystkie liściki  które wysłałeś mi podczas matmy  pościągałam ze ściany obok łóżka i wrzuciłam do swojego słoika zatytułowanego 'wspomnienia'. trzymam w nim wszystkie pamiątki. czasami mam ochotę zafundować sobie małą podróż w czasie. właśnie wtedy go odkręcam. czytam każde z Twoich słów  a w moich oczach znowu płoną te magiczne świeczki. wącham każdy ze skrawków. doskonale wiedząc  że to nie możliwe  napawam się Twoim zapachem pozostawionym na papierze. lubię wspominać. wyobraźnia jest jedną z najwspanialszych rzeczy jaką zostaliśmy obdarowani. dzięki niej jesteśmy w stanie marzyć. pomóc podświadomości dać nam to  czego nigdy nie będziemy mogli posiadać.

abstracion dodano: 15 grudnia 2010

Twój pierścionek noszę dzisiaj przy kluczach zamiast na palcu. pluszowego misia od Ciebie traktuję jak szmatę do podłogi i wycieram nim sok, kiedy mi się wyleję. wszystkie liściki, które wysłałeś mi podczas matmy, pościągałam ze ściany obok łóżka i wrzuciłam do swojego słoika zatytułowanego 'wspomnienia'. trzymam w nim wszystkie pamiątki. czasami mam ochotę zafundować sobie małą podróż w czasie. właśnie wtedy go odkręcam. czytam każde z Twoich słów, a w moich oczach znowu płoną te magiczne świeczki. wącham każdy ze skrawków. doskonale wiedząc, że to nie możliwe, napawam się Twoim zapachem pozostawionym na papierze. lubię wspominać. wyobraźnia jest jedną z najwspanialszych rzeczy jaką zostaliśmy obdarowani. dzięki niej jesteśmy w stanie marzyć. pomóc podświadomości dać nam to, czego nigdy nie będziemy mogli posiadać.

  Czekam  bo coś mi podpowiada  że warto.

sylwiaa426 dodano: 15 grudnia 2010

` Czekam, bo coś mi podpowiada, że warto. ; *

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć