głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nadzwyczajniezwyczajna

czemu muszę patrzeć jak na mnie patrzycie?

search dodano: 29 luty 2012

czemu muszę patrzeć jak na mnie patrzycie?

co noc  głaszczę swoje serce w formie pocieszenia. zapewniam  że wszystko wkrótce będzie dobrze  ułoży się. biedne  nie przywykło jeszcze do tego świata  do kłamstw.

definicjamiloscii dodano: 29 luty 2012

co noc, głaszczę swoje serce w formie pocieszenia. zapewniam, że wszystko wkrótce będzie dobrze, ułoży się. biedne, nie przywykło jeszcze do tego świata, do kłamstw.

skłaniasz się ku ostateczności. jesteś w stanie zacisnąć zęby  skrupulatnie udawać  że zapomniałaś i jest w porządku. wymazując przeszłość  zbliżać się do Niego  równocześnie grając na nowych zasadach oraz zapominając o starym układzie. zero uczucia w tym wszystkim. desperacja  by tylko znów poczuć Jego pełne usta.

definicjamiloscii dodano: 29 luty 2012

skłaniasz się ku ostateczności. jesteś w stanie zacisnąć zęby, skrupulatnie udawać, że zapomniałaś i jest w porządku. wymazując przeszłość, zbliżać się do Niego, równocześnie grając na nowych zasadach oraz zapominając o starym układzie. zero uczucia w tym wszystkim. desperacja, by tylko znów poczuć Jego pełne usta.

wnikał w detale. co mnie irytowało  wiele po mnie poprawiał  coś ulepszał. denerwował się chociażby  kiedy nie miał odpowiedniego papieru do zapakowania prezentu. wyblaknięte kolory  czy pomidor źle ułożony na serze żółtym  były jedynie początkiem Jego obsesji. wkrótce uznał  że Jego wygląd  ubrania  pokój czy czas  nie zasługują na mnie. zniknął  żegnając mnie pocałunkiem perfekcyjnie złożonym na policzku.

definicjamiloscii dodano: 29 luty 2012

wnikał w detale. co mnie irytowało, wiele po mnie poprawiał, coś ulepszał. denerwował się chociażby, kiedy nie miał odpowiedniego papieru do zapakowania prezentu. wyblaknięte kolory, czy pomidor źle ułożony na serze żółtym, były jedynie początkiem Jego obsesji. wkrótce uznał, że Jego wygląd, ubrania, pokój czy czas, nie zasługują na mnie. zniknął, żegnając mnie pocałunkiem perfekcyjnie złożonym na policzku.

Dziewczyny milczały. Obróciłam się. Stał za mną.   'Nigdy Cię nie zostawię. Przecież ona nic dla mnie nie znaczy. Kompletnie nic. Jestem tu dla Ciebie. Jestem tu z Tobą słońce' szepnął.  Objęłam dwoma rękoma cały mój świat. Musnął mnie w czoło. Czułam się  bezpiecznie. Właśnie wtedy zrozumiałam  że nikt nie zniszczy tego uczucia  które tworzymy.  Nikt nie stanie Nam na drodze. Pokonamy wszystkie przeszkody problemy. Nie puścimy swoich dłoni... cz 2

justholdme dodano: 28 luty 2012

Dziewczyny milczały. Obróciłam się. Stał za mną. 'Nigdy Cię nie zostawię. Przecież ona nic dla mnie nie znaczy. Kompletnie nic. Jestem tu dla Ciebie. Jestem tu z Tobą słońce'-szepnął. Objęłam dwoma rękoma cały mój świat. Musnął mnie w czoło. Czułam się bezpiecznie. Właśnie wtedy zrozumiałam, że nikt nie zniszczy tego uczucia, które tworzymy. Nikt nie stanie Nam na drodze. Pokonamy wszystkie przeszkody,problemy. Nie puścimy swoich dłoni.../cz 2

Jak zwykle długą przerwę spędzałam na holu ze swoimi przyjaciółkami.  Patrzyłam na swojego mężczyznę  który stał z kumplami. Spoglądaliśmy na siebie.   Rozbierał mnie wzrokiem. Moje kąciki ust unosiły się ku górze. Nagle podeszła Jego była.  Zaczęła z nim rozmawiać. Usmiechali się do siebie. Nie mogłam na to patrzeć.  Byłam o nią cholernie zazdrosna. Wyszłam ze szkoły i zaczęłam płakać.   Wybiegły za mną dziewczyny. Przytuliły mnie  zapiliłyśmy fajkę  a ja zaczełam ryczeć.   Nie mogłam złapać oddechu. Nagle padło pytanie: 'Kochanie przecież on z nią nic nie robi  tylko rozmawiają'  Podniosłam głowę i zaczęłam wręcz krzyczeć: 'Dla Was to jest tylko rozmowa. Dla mnie coś o wiele więcej.  Zdążyłam poznać trochę tą dziewczynę i wiem na co ją stać. Wiem  że jest zwykłą szmatą i zrobi wszystko żeby nas rozdzielić.  A jeżeli to zrobi stracę wszystko  rozumiecie? Wszystko....'. cz. 1

justholdme dodano: 28 luty 2012

Jak zwykle długą przerwę spędzałam na holu ze swoimi przyjaciółkami. Patrzyłam na swojego mężczyznę, który stał z kumplami. Spoglądaliśmy na siebie. Rozbierał mnie wzrokiem. Moje kąciki ust unosiły się ku górze. Nagle podeszła Jego była. Zaczęła z nim rozmawiać. Usmiechali się do siebie. Nie mogłam na to patrzeć. Byłam o nią cholernie zazdrosna. Wyszłam ze szkoły i zaczęłam płakać. Wybiegły za mną dziewczyny. Przytuliły mnie, zapiliłyśmy fajkę, a ja zaczełam ryczeć. Nie mogłam złapać oddechu. Nagle padło pytanie: 'Kochanie,przecież on z nią nic nie robi, tylko rozmawiają' Podniosłam głowę i zaczęłam wręcz krzyczeć: 'Dla Was to jest tylko rozmowa. Dla mnie coś o wiele więcej. Zdążyłam poznać trochę tą dziewczynę i wiem na co ją stać. Wiem, że jest zwykłą szmatą i zrobi wszystko żeby nas rozdzielić. A jeżeli to zrobi stracę wszystko, rozumiecie? Wszystko....'./cz. 1

zakładał  że zacznę coś odszczekiwać  rzucać się  może zacisnę pięść i histerycznie walnę Go w ramię  kiedy powie mi o tym wszystkim  co zrobił. ale stałam  patrzyłam na Niego  spokojnie oddychałam  a w końcu  choć może powinnam wybuchnąć płaczem czy cokolwiek żałosnego  uśmiechnęłam się.   ogarniasz? właśnie powiedziałem  że Cię zdradziłem.   przełknęłam ślinę  by w końcu się odezwać.   dawno?   posłał mi zdziwione spojrzenie  tak jakby zamiast tego oczekiwał pytania o to z kim. podał okoliczności  dzień. Jego źrenice rozszerzyły się jeszcze bardziej  gdy stając na palcach lekko Go pocałowałam.   brawo  kochanie  1:1. nawiasem  niepozorni Ci Twoi znajomi. konkretni.   gdybym Go nie znała nie zauważyłabym jak pod podejrzeniami zmieniającymi się teraz w fakty  zgina się wewnętrznie z bólu. Jego oczy były kiepskie w udawaniu.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2012

zakładał, że zacznę coś odszczekiwać, rzucać się, może zacisnę pięść i histerycznie walnę Go w ramię, kiedy powie mi o tym wszystkim, co zrobił. ale stałam, patrzyłam na Niego, spokojnie oddychałam, a w końcu, choć może powinnam wybuchnąć płaczem czy cokolwiek żałosnego, uśmiechnęłam się. - ogarniasz? właśnie powiedziałem, że Cię zdradziłem. - przełknęłam ślinę, by w końcu się odezwać. - dawno? - posłał mi zdziwione spojrzenie, tak jakby zamiast tego oczekiwał pytania o to z kim. podał okoliczności, dzień. Jego źrenice rozszerzyły się jeszcze bardziej, gdy stając na palcach lekko Go pocałowałam. - brawo, kochanie, 1:1. nawiasem, niepozorni Ci Twoi znajomi. konkretni. - gdybym Go nie znała nie zauważyłabym jak pod podejrzeniami zmieniającymi się teraz w fakty, zgina się wewnętrznie z bólu. Jego oczy były kiepskie w udawaniu.

bez słowa patrzyłam na Jej mokre rękawy  którymi skrupulatnie co kilka sekund ocierała zapłakane oczy  wygłaszając monolog o tym  jak był cudowny. nie musiałam słuchać. co wieczór w głowie odtwarzałam sobie to wszystko  co teraz mówiła  lecz ze mną w roli głównej obok Niego   całowanie w czubek nosa  wyuzdane pomruki  sprośne żarty  najlepsze pocałunki  dłonie omamiające moje ciało  gryzienie warg i płatku uszu. och ironio  najgorsze było to  że wcale nie odczuwałam żalu patrząc na tą dziewczynę   jedynie radość  że nie wyszła ze związku z Nim z lepszym bilansem  aniżeli ja.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2012

bez słowa patrzyłam na Jej mokre rękawy, którymi skrupulatnie co kilka sekund ocierała zapłakane oczy, wygłaszając monolog o tym, jak był cudowny. nie musiałam słuchać. co wieczór w głowie odtwarzałam sobie to wszystko, co teraz mówiła, lecz ze mną w roli głównej obok Niego - całowanie w czubek nosa, wyuzdane pomruki, sprośne żarty, najlepsze pocałunki, dłonie omamiające moje ciało, gryzienie warg i płatku uszu. och ironio, najgorsze było to, że wcale nie odczuwałam żalu patrząc na tą dziewczynę - jedynie radość, że nie wyszła ze związku z Nim z lepszym bilansem, aniżeli ja.

teraz wiem  że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.

search dodano: 28 luty 2012

teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.

pęknięte serce w tle.

search dodano: 28 luty 2012

pęknięte serce w tle.

kurwa nic w tym roku mi nie wyszło  czaisz?

search dodano: 28 luty 2012

kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?

 zabłądziłem wśród tych ulic  brudnych ulic.

search dodano: 28 luty 2012

"zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć