 |
|
Pozdrawiam Chłopaków, którzy :
- grają dla ciebie na gitarze ,
- oglądają milion razy twój ulubiony film ,
- wiedzą gdy masz zły humor ,
- dla których jesteś najpiękniejsza z rana , zaspana i rozczochrana ,
- są romantyczni ,
- akceptują twoją niedoskonałość ,
- nie wstydzą się swoich uczuć ,
- łapią z nienacka i przytulają ,
- nigdy nie przestają cię kochać ,
- unoszą cię gdy cię przytulają ,
- nienarzekają , że jesteś ciężka i noszą cię na rękach ,
- łapią cię za rękę bez pytania ,
- przyznają , że tęsknią za toba ,
- martwią się o ciebie ,
- sprawiają , że czujesz się piękna ,
- pomogę ci znaleźć ci drogę do szczęściaa.
|
|
 |
|
Rób to, co Cię uszczęśliwia, bądź z Kimś, kto sprawia że się uśmiechasz, śmiej się tyle, ile oddychasz i kochaj tak długo jak żyjesz.
|
|
 |
|
Czym są wspomnienia? Każde z nich, te większe, jak i te mniejsze, mają swój kolor, zapach, smak. Niektóre spływają delikatnie na dno duszy, a inne zarysowują się w niej na zawsze, nie pytając nas o zdanie.
|
|
 |
|
Kocham Cię. I Cię, i Ciebie też ! ;)
|
|
 |
|
Jak byłam mała to wyobrażałam sobie, Ciebie i mnie w pięknym domu z ogrodem i gromadką uśmiechniętych dzieci. Dziś marzę tylko abyś był przy mnie i całował na środku ulicy w pochmurny deszczowy dzień. Tylko TY JA i Nasza Mała Wielka Miłość.
|
|
 |
|
Czasem chce ukryć się przed światem. Schować się pod kocem z latarką. Czuje strach przed ludźmi, bo nie chce by na mnie patrzono. Ukryć się w bezpiecznym miejscu i przeczekać. Uciec od nich wszystkich jak małe dziecko, które właśnie zbiło szklankę i boi się reakcji mamy. Po prostu czasem chciałabym zniknąć.
|
|
 |
|
- Wiesz jak robi się potwory?
- Nie.
- To zapytaj tatusia.
|
|
 |
|
Drogi Święty Mikołaju Na Święta bym prosiła : 50% Miłości..10% przyjaźni, 10% odwagi, 20% zaufania + gratisowo tego tamtego, który ma te śliczne oczka ;*
|
|
 |
|
Usiłuję jakoś przetrwać dzień, zachowując dość siły, by stawić czoło następnemu.
|
|
 |
|
Zawsze chciałam mieć brata, i odkąd pamiętam - miałam. Nie rodzonego, nabytego - ale miałam,i i do tej pory mam. Mieszkał nade mną, w tej samej klatce. Od dzieciaka zawsze wszędzie lataliśmy razem. To On pożyczał mi zabawki w piaskownicy, i dzielił się zawsze nawet gumą kulką. dziś ? Co nidziele przychodzi do mnie rano, i robimy wspólnie naleśniki - niezmiennie od dwóch lat. to do Niego mogę przyjść w nocy, w piżamie i z butelką wódki, gdy tylko jest mi źle. to On zawsze staje w mojej obronie, i choćbym zadzwoniła, że jestem w Meksyku - zjawi się tam za pięć minut. to On daje mi swoje bluzy, kurtki, swoją poduszkę - a co najważniejsze siebie. I jest najlepszym, wymarzonym bratem - nabytym jakiego mam.
|
|
 |
|
Siedząc w piżamie myślę co by bylo gdybym była idealna.
|
|
 |
|
Od tej chwili nie będzie już grzecznej, miłej, potulnej i uroczej dziewczynki. Od teraz będzie tylko i wyłącznie wredna suka, mówiąca absolutnie wszystko - absolutnie każdemu.
|
|
|
|