 |
|
Ma oczy w kolorze nutelli, takie moje szczęście do kwadratu.
|
|
 |
|
- kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć. - no i co? - zgasiliśmy lampe.
|
|
 |
|
- gdybym umarła.. przyszedłbyś na pogrzeb? - nie. - szkoda. - kochanie.. - co? - ja leżałbym obok Ciebie.
|
|
 |
|
- chodzicie ze sobą ? - nie kurwa , biegamy !
|
|
 |
|
zawsze chciałam wiedzieć, gdzie jest moja druga połówka. komu jestem przeznaczona. gdzie mieszka ta osoba, jak się spotkamy, jak ma na imię, jaki ma kolor skóry, kolor oczu, jakie ma zainteresowania. z niecierpliwością czekałam na ten moment, na spotkanie z NIM. a teraz? a teraz wydaje mi się, że już tą osobę poznałam. i jestem cholernie szczęśliwa. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
- a gdzie Twój Romeo ? - poszedł przelecieć inną Julię , zaraz wraca .
|
|
 |
|
mój środkowy palec jasno ci tłumaczy : WYPIERDALAJ .
|
|
 |
|
jesteś zajebiście zdolny. trzeba mieć wrodzony talent, aby umieć tak artystycznie rozpierdalać życie każdej napotkanej przez ciebie osobie. moje gratulację. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
wiele osób ma coś z ciebie, ale nikt nie jest tak wyjątkowy jak ty ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
to niesamowite, że przez jedną noc niekontaktowania się, na drugi dzień mamy sobie do powiedzenia tak dużo. przecież w ciągu przespanej nocy nic się nie zmieniło, a mimo tego, tematy nam się nie kończą. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
a teraz bez żadnego ALE, bez żadnych wątpliwości, mogę i chcę powiedzieć : jestem szczęśliwa, jestem cholernie szczęśliwa. dzięki niemu. to on, w tak krótkim czasie zdołał mnie zajebiście mocno w sobie rozkochać, on pokazał mi co to prawdziwe szczęście i dał zasmakować miłość. to dzięki niemu, świat nabrał kolorowych barw. obrócił moje życie o 360 stopni. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
leżąc na kanapie, usłyszałam dźwięk telefonu. nie spodziewałam się niczego, więc z niechęcią wstałam z łóżka i podniosłam słuchawkę. serce na chwilę przestało bić, a ja stałam osłupiała. to był on. zadzwonił do mnie. uroniła się łza szczęścia. tak cudownie było usłyszeć ponownie jego głos, mówiący jak bardzo mnie kocha, jak bardzo tęskni. mogłam tego słuchać godzinami. wiedziałam, że to co do mnie mówi jest szczere, prosto z serca. rozmawialiśmy długo, właściwie o wszystkim i o niczym. wtedy nie miało to największego znaczenia. zależało mu. po tej rozmowie byłam tego pewna. / mojekuurwazycie
|
|
|
|