 |
|
Ty i tak nie wiesz jak to jest kochać kogoś, kto ciągle Cię rani i zapomina. Nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego, że miłość to tylko inny rodzaj śmierci.
|
|
 |
|
Karci mnie swoim milczeniem
|
|
 |
|
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz. Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż. Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać. Uzależniam Cię na dobre, może lepiej nie zaczynać.
|
|
 |
|
Nie obawiam sie zapytać , boję się usłyszeć prawdę.
|
|
 |
|
Pozdrawiam jutrzejsze 3 lekcje matematyki z dyrektorką, piona! / toksycznyrap
|
|
 |
|
być może wciąż tęsknię, na co dzień przypominając sobie o każdym z uczuć wypełniających wnętrze, o słowach, tych z serca ale również i tych wypowiadanych w nerwach, o obietnicach i wspólnych marzeniach, tak idealnych z możliwością zrealizowania. siadam na brzegu łóżku, zakrywam dłońmi oczy i przypominając sobie każdą z chwil, w których dzięki niemu przyspieszone bicie serca nie zabijało, a każdy kolejny oddech, nie sprawiał tak cholernego bólu, znowu łzami zalewam linijki wersów. / endoftime.
|
|
 |
|
Sama nie wiem już co jest gorsze .. śmierć w młodym wieku czy życie na tym zasranym świecie pełnym zawiści. / toksycznyrap
|
|
 |
|
'straciłem ją,kurwa' - powiedział, siadając obok mnie na schodach i odpalając peta. nie odezwłam się - wiedziałam, że nie powinnam nic mówić. patrzyliśmy na kumpli, którzy grali w kosza. ' ja pierdole, jakie to cierpienie. nigdy tak nie czułem. nigdy kurwa nie bolało mnie serce ' - mówił dalej. spojrzałam na Niego, i klepiąc Go po plecach wstałam, mówiąc:' chodź na wódkę'. spojrzał na mnie, i lekko się uśmiechając odpowiedział: ' no, jedyna baba jaką znam, która mówi same konkrety', po czym wstał i przytulając mnie, ruszył w stronę monopolowego. / veriolla
|
|
 |
|
` , mówisz, że kochasz mnie. a jesteś z nią. jesteś z nią dla seksu, mówisz jej, że ją kochasz. mówisz, że jak by nie odległość na pewno było by inaczej, był byś ze mną. dla seksu i mówił byś mi, że kochasz? a jej tylko, że kochasz? bo z twojej gadki wygląda, że chciał byś tylko nas zamienić rolami. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
` , i nigdy więcej nie zrozumiał jej zasad.. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
` , 'ej mala nie bądź taka i zaczekaj' usłyszałam glosy dwóch kolesi, którzy szli za mną przez park. 'mala to jest twoja pala koleś ja co najwyżej mogę być niska' odkrzyknęłam pokazując im fucka. 'od kiedy dziewczyny chodzą w dresach?' znów odezwał się jeden z nich. 'od wtedy kiedy jara mnie rap, czyli od zawsze dla twojej wiadomości' syknęłam kierując się dalej przed siebie. 'to jest kurwa kobiece' zakrzyczał za mną drugi, nie odpowiadając im poszłam w swoim kierunku. ale od tamtej chwili, oni są jednymi z moich najlepszych przyjaciół. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
Sadzę, że spóźnimy się o całe życie z tą wielką miłością jeśli dalej tak będą wyglądały nasze relacje. /toksycznyrap
|
|
|
|