głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika naatalitas

Przepraszam za to  że chwilami nie jestem taka  jaką byś mnie chciał...

kredonita dodano: 20 listopada 2010

Przepraszam za to, że chwilami nie jestem taka, jaką byś mnie chciał...

NIKT nie ma prawa budzić mnie o 4 rano smsem. Ale JEGO usprawiedliwiam. Czemu ? Bo to jego  kocham Cię mała  sprawia  że na mojej twarzy pojawia się wielki banan. I razem z tym bananem na twarzy  zasypiam. Uwielbiam mieć tą pewność  że nawet o 4 nad ranem myśli o mnie.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

NIKT nie ma prawa budzić mnie o 4 rano smsem. Ale JEGO usprawiedliwiam. Czemu ? Bo to jego "kocham Cię mała" sprawia, że na mojej twarzy pojawia się wielki banan. I razem z tym bananem na twarzy, zasypiam. Uwielbiam mieć tą pewność, że nawet o 4 nad ranem myśli o mnie.

kocham Cię jak stąd do słońca i z powrotem.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

kocham Cię jak stąd do słońca i z powrotem.

gdy nagle przestajesz odpisywać mi na sms y   do głowy przychodzą mi różne myśli.. zastanawiam się co robisz  z kim.. a może z inną piszesz w taki sam sposób jak ze mną  bo przecież niczego mi nie obiecywałeś. po prostu ja wyobrażam sobie zbyt wiele  po raz kolejny..

kredonita dodano: 20 listopada 2010

gdy nagle przestajesz odpisywać mi na sms-y , do głowy przychodzą mi różne myśli.. zastanawiam się co robisz, z kim.. a może z inną piszesz w taki sam sposób jak ze mną, bo przecież niczego mi nie obiecywałeś. po prostu ja wyobrażam sobie zbyt wiele, po raz kolejny..

chciałabym mieć Cię na wyłączność. chłonąć Twój zapach. zapamiętywać wspólne chwile. topić się w Twoich oczach. wiesz? uwielbiam Cię. naprawdę.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

chciałabym mieć Cię na wyłączność. chłonąć Twój zapach. zapamiętywać wspólne chwile. topić się w Twoich oczach. wiesz? uwielbiam Cię. naprawdę.

To było wtedy  kiedy spała u mnie drugi raz. wstała wcześniej niż ja  bo kiedy wszedłem do kuchni ona siedziała już z kawą w ręku  miała lekko mokre włosy  gdzie niegdzie kropelki wody wsiąkały w moją koszulkę  bo miała ją na sobie. Jak tak na nia patrzyłem  po prawie nieprzespanej nocy  bez makijażu  z wilgotnymi włosami widziałem najpiękniejszą dziewczynę jaką znałem. Nadal jest taka  prawie idealna  z niesamowitym śmiechem i spojrzeniem. Z takim głupim grymasem kiedy nie chce mi się wyprasować koszuli. Marzenie każdego  tylko  że właśnie wtedy zrozumiałem że jej nie kocham... Tego wieczora zdradzilem ją po raz pierwszy.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

To było wtedy, kiedy spała u mnie drugi raz. wstała wcześniej niż ja, bo kiedy wszedłem do kuchni,ona siedziała już z kawą w ręku, miała lekko mokre włosy, gdzie niegdzie kropelki wody wsiąkały w moją koszulkę, bo miała ją na sobie. Jak tak na nia patrzyłem, po prawie nieprzespanej nocy, bez makijażu, z wilgotnymi włosami,widziałem najpiękniejszą dziewczynę,jaką znałem. Nadal jest taka, prawie idealna, z niesamowitym śmiechem i spojrzeniem. Z takim głupim grymasem,kiedy nie chce mi się wyprasować koszuli. Marzenie każdego, tylko, że właśnie wtedy zrozumiałem,że jej nie kocham... Tego wieczora zdradzilem ją po raz pierwszy.

pamiętam teraz słowa babci która mówiła że miłość jest tylko wtedy kiedy chce się z daną osobą przeżywać wszystkie cztery pory roku. kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod obsypane kwieciem bzy. a latem zbierać z tym kimś jagody i pływać w rzece. jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. zimą pomagać przetrwać katar i długie wieczory. a jak już będzie zimno rozpalać razem w piecu..

kredonita dodano: 20 listopada 2010

pamiętam teraz słowa babci która mówiła że miłość jest tylko wtedy kiedy chce się z daną osobą przeżywać wszystkie cztery pory roku. kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod obsypane kwieciem bzy. a latem zbierać z tym kimś jagody i pływać w rzece. jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. zimą pomagać przetrwać katar i długie wieczory. a jak już będzie zimno rozpalać razem w piecu..

kiedyś umówiliśmy się na spotkanie w deszczowe  pochmurne popołudnie. tradycyjnie zapomniałam wziąć parasolki. kiedy mnie zobaczyłeś  całą zmokniętą i rozmazaną  uśmiechnąłeś się tak  jak lubiłam najbardziej. powiedziałeś  że ładnie wyglądam. odebrałam to jako kiepski żart  ironię. odwróciłam się wtedy na pięcie i szybkim krokiem szłam przed siebie. Ty pobiegłeś za mną. gdy byłeś już na tyle blisko  że mogłam Cię usłyszeć  powiedziałeś  że kochałbyś mnie nawet  gdybym była cała w błocie. i gdybym miała jedno oko. nie musiałam się odwracać  żeby zobaczyć  czy się uśmiechasz. czułam to w powietrzu. na tym polegała Twoja zajebistość.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

kiedyś umówiliśmy się na spotkanie w deszczowe, pochmurne popołudnie. tradycyjnie zapomniałam wziąć parasolki. kiedy mnie zobaczyłeś, całą zmokniętą i rozmazaną, uśmiechnąłeś się tak, jak lubiłam najbardziej. powiedziałeś, że ładnie wyglądam. odebrałam to jako kiepski żart, ironię. odwróciłam się wtedy na pięcie i szybkim krokiem szłam przed siebie. Ty pobiegłeś za mną. gdy byłeś już na tyle blisko, że mogłam Cię usłyszeć, powiedziałeś, że kochałbyś mnie nawet, gdybym była cała w błocie. i gdybym miała jedno oko. nie musiałam się odwracać, żeby zobaczyć, czy się uśmiechasz. czułam to w powietrzu. na tym polegała Twoja zajebistość.

szli jak w każde jesienne popołudnie na spacer  zawsze tymi samymi alejami. on  zmieszany niezręczną ciszą  w końcu się odezwał.   skarbie  czy coś się stało?   jej oczy napełniły się łzami. po chwili zaczęła krzyczeć.   czy Ty mnie jeszcze  kurwa  kochasz?   ludzie patrzyli się na nią jak na skończoną idiotkę  jednak to ją nie obchodziło. jak przez mgłę  widziała tylko jego.   dlaczego pytasz? przecież wiesz...   wpadła w jeszcze większy gniew. w jeszcze większy płacz.   mam Ci przypomnieć?! właśnie minęliśmy drzewo  pod którym przytuliłeś mnie pierwszy raz. za każdym razem  kiedy przechodziliśmy koło tego dębu  przytulałeś mnie po raz kolejny. mam mówić dalej?!   nie kocham Cię.   odszedł

kredonita dodano: 20 listopada 2010

szli jak w każde jesienne popołudnie na spacer, zawsze tymi samymi alejami. on, zmieszany niezręczną ciszą, w końcu się odezwał. - skarbie, czy coś się stało? - jej oczy napełniły się łzami. po chwili zaczęła krzyczeć. - czy Ty mnie jeszcze, kurwa, kochasz? - ludzie patrzyli się na nią jak na skończoną idiotkę, jednak to ją nie obchodziło. jak przez mgłę, widziała tylko jego. - dlaczego pytasz? przecież wiesz... - wpadła w jeszcze większy gniew. w jeszcze większy płacz. - mam Ci przypomnieć?! właśnie minęliśmy drzewo, pod którym przytuliłeś mnie pierwszy raz. za każdym razem, kiedy przechodziliśmy koło tego dębu, przytulałeś mnie po raz kolejny. mam mówić dalej?! - nie kocham Cię. - odszedł

Cholera  czasem siadam na łóżku i przeglądam nasze fotografie.. Zamykam oczy i niby nie specjalnie  niezauważalnie i wbrew sobie odpływam.. Wtedy widzę Ciebie. Uśmiechasz się  tak szczerze i ciepło  jak tylko Ty potrafisz. Otwierasz usta i swym przyjemnym dla ucha głosem przepełnionym szczęściem mówisz   Witaj Kochanie  po czym rozkładasz ręce a ja bezwładnie wpadam w Twoje ramiona. Wtulam się w Ciebie. Czuję zapach Twoich perfum   czuję Twoją obecność   czuję Twoje bicie serca.. Wszystko jest tak wspaniałe  tak piękne   idealne. Dzwonek do drzwi. Otwieram oczy. Wita mnie szara rzeczywistość.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

Cholera, czasem siadam na łóżku i przeglądam nasze fotografie.. Zamykam oczy i niby nie specjalnie, niezauważalnie i wbrew sobie odpływam.. Wtedy widzę Ciebie. Uśmiechasz się, tak szczerze i ciepło, jak tylko Ty potrafisz. Otwierasz usta i swym przyjemnym dla ucha głosem przepełnionym szczęściem mówisz " Witaj Kochanie" po czym rozkładasz ręce a ja bezwładnie wpadam w Twoje ramiona. Wtulam się w Ciebie. Czuję zapach Twoich perfum , czuję Twoją obecność , czuję Twoje bicie serca.. Wszystko jest tak wspaniałe, tak piękne , idealne. Dzwonek do drzwi. Otwieram oczy. Wita mnie szara rzeczywistość.

powiedz mi co takiego w Tobie jest  że choć tak bardzo chciałabym Cię nie nawidzić  to za każdym razem gdy spojrzę w Twoje oczy  przypominam sobie jednak jak bardzo cię kocham..

kredonita dodano: 20 listopada 2010

powiedz mi co takiego w Tobie jest, że choć tak bardzo chciałabym Cię nie nawidzić, to za każdym razem gdy spojrzę w Twoje oczy, przypominam sobie jednak jak bardzo cię kocham..

Pamiętasz te chwile kiedy byliśmy sam na sam? Wtedy czułam że tylko Ciebie mam.

kredonita dodano: 20 listopada 2010

Pamiętasz te chwile kiedy byliśmy sam na sam? Wtedy czułam że tylko Ciebie mam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć