 |
|
To dziwne uczucie kiedy chłopak ma większe cycki niż ty... O.o
|
|
 |
|
Nie. Nie pogadam, nie zrozumiem, nie dam szansy, nie spotkam, nie wybaczę, nie wpakuje się znowu na własne życzenie w gówno, z którego ucieczka tyle mnie kosztowała, zniknij.
|
|
 |
|
boję się zobowiązań. nie chcę ci nic obiecywać, niczego na siłę nazywać. nie wyznam ci nagle wszystkiego, co czuję. ale mogę być, całkiem blisko. mogę być oparciem, o ile nie obciążysz mnie zbyt mocno, dobrym słuchaczem, albo poprawiaczem nastroju. mogę być kim chcesz, tylko nie czyń mnie zbyt ważną. nie jestem dobra w byciu czyimś wszystkim.
|
|
 |
|
sprawdź, czy dobry COME BACK.
|
|
 |
|
chcę Ci dać co najlepszego mogę Ci dać.
|
|
 |
|
wszędzie mówią, że ludzi nie interesują Twoje problemy. to dziwne, ale kiedy już Ty się czyimś zainteresujesz wysuwając pomocną dłoń, oni wycofują się z sytuacji szybciej niż to do Ciebie dotrze.
|
|
 |
|
a jednakkkk, płacz czasem pomaga
|
|
 |
|
Przyjaciółka od pewnego czasu ma chłopaka. Na razie jest normalnie, jednak z dnia na dzień Wasz kontakt słabnie. Powoli odsuwa się od Ciebie. 'Miłość' jej życia staję się ważniejsza. Spadasz na drugi plan. Mijają miesiące, Wasz kontakt się urywa. Po miesiącu wyznaje Ci, że nie odpisywała, bo nie chciała Ci się narzucać. Myślisz - to moja wina. Jestem beznadziejna. Po kilku dniach zauważasz, że to nie Ty byłaś błędem. Otrzepujesz się z kurzu wspomnień i wycierasz łzy. Mijają kolejne miesiące - jesteś szczęśliwa, bez niej. Ją rzuca chłopak i nagle potrzebuje przyjaciółki. Ty się nie zgadzasz, mówisz ' kiedy ja Cię potrzebowałam, gdzie byłaś?' w końcu ona rozumie. Jednak już nigdy nie zasłuży na miano 'przyjaciółki'. / niezakochujsie
|
|
 |
|
Możesz zapalić fajkę i przegrać z nałogiem albo pobiegać, by wyładować złość - to twoja decyzja czy chcesz znowu się poddać czy wspiąć się wyżej. Jasne, że ta druga opcja jest lepsza, ale wybierzesz pierwszą. Tylko potem nie będziesz potrafił stanąć przed lustrem i być z siebie dumny, jedyne co możesz zrobić to napluć na nie, plując sobie w twarz, odwrócić się, podejść do torby i połamać wszystkie fajki. Nie zrobisz tego co? Nałóg ma nad tobą władzę, brutalne, ale prawdziwe. Dziś poszłam biegać. / czytammiedzywersami
|
|
 |
|
Dlaczego narzekamy? Pierdolimy farmazony jak to jest nam źle, chociaż bywało gorzej. Kłamiemy samych siebie, walczymy ze sobą, rozpierdalamy się emocjonalnie, cierpimy na własne życzenie, bo co? Chcemy udowodnić samemu sobie, że jesteśmy silni, niezależni i odpowiedzialni, chuja prawda. Jesteśmy ludźmi, to czyni nas słabymi śmiertelnikami. Potrzebujemy rozmów. Płacz nie jest oznaką słabości, lecz odnalezieniem w sobie pierwiastka uczuciowej osoby. Nie chcemy współczucia. Możesz mnie zjebać jak odpierdalam, możesz mówić co takiego powinnam zmienić, by zacząć ogarniać ten świat, ale nie rób nigdy dwóch rzeczy - nie liż mi dupy i nie współczuj. Współczucie to hańba, odbieram to jako życiową porażkę. / czytammiedzywersami
|
|
 |
|
komercja i firmowe metki coraz szybciej zjadają naszych ''małych bogów'', którzy dają nam przekaz. dzięki którym niejednemu zrobiło się troche lepiej i wysłuchanie słów, które nawija na dobrym bicie, choć na chwile poprawiło nam humor. jest to coś więcej niż kilka zwrotek o niczym jak mówią dorośli. ''MÓWICIE RAP JEST ZŁY? TO JAKI JEST TERRORYZM, HĘ?'' - czyj to słowa, hmm?
|
|
 |
|
drże.drże bo płacze. ale czy płacz może wywołać drżenie serca? bije jak oszalałe - nawet nie wiem dlaczego. dlaczego płacze? dlaczego serce nie ustatkuje się i nie bije normalnie? a może miłość istnieje? i jedyną osobą, którą kocham to przyjaciel?
|
|
|
|