 |
|
Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla, obieramy różne drogi, myśląc że kiedyś się spotkamy. Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala. To nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy, ale jedyne co się zdarza to to, że nadchodzi zima. Nagle zdajesz dobie sprawę z tego, że to już koniec, na prawdę, nie ma drogi powrotnej. Jest Ci żal? Próbujesz sobie przypomnieć kiedy wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej. Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo, nigdy nie wzniesiesz się 3 metry nad niebo.?
|
|
 |
|
Jeszcze długo będę Go wspominać. Jeszcze długo Jego oczy i łobuzerski uśmiech nie będą dawały mi spokoju. Jeszcze długo będę Go pamiętać.
|
|
 |
|
Pierwsze spojrzenie. Zauroczenie. Pierwsza miłość. Pierwsze kocham. Pierwszy pocałunek. Bliskość. Szczęście. Pierwsze łzy. Pierwsze rozczarowanie. Pierwszy koniec.
|
|
 |
|
Miłość nas zmienia. Zmienia nasz pogląd na świat. Sprawia, że stajemy się dorośli, że uzależniamy się, a przedmiotem naszego uzależnienia nie jest papieros czy wódka tylko człowiek. Sprawia, że tęsknimy, że kochamy jak nigdy wcześniej, że więcej płaczemy ale też więcej się śmiejemy. Miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. To koniec. Pomimo moich wielu starań nie dałam rady. Nie dałam rady i pozwoliłam Mu odejść. Nie zatrzymywałam Go, bo wiedziałam że tak będzie lepiej. Chciałam aby był szczęśliwy. Niekoniecznie tą miłością miałam być ja. Bo w końcu jego szczęście było i przez długi czas będzie dla mnie najważniejsze
|
|
 |
|
Z trudem powstrzymuje łzy, ręce mi drżą i nie mogę złapać oddechu. Lęk, strach, obawa, niepewność. Zaraz umrę, po prostu kurwa umrę, daj znak.
|
|
 |
|
Gdzie tkwi wina, że ta miłość gaśnie?
Oddalasz się od niej a to dla niej jest straszne,
Modli się po nocach, żebyś w końcu się zmienił
Żebyś już nie milczał,
Żebyś ją docenił.
|
|
 |
|
betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno, siedzę w oknie i wdycham samotność .
|
|
 |
|
Nie mogę odejść nie wiedząc czy dasz sobie radę.
|
|
 |
|
"I jeszcze jutro się obudzisz, i zaboli. I pojutrze też, ale za każdym dniem coraz mniej."
|
|
 |
|
Jesteś pierwszym, najpierwszym, zupełnie jedynym mężczyzną, przez którego robi mi się czasem czarno w oczach i słodko w ustach i zupełnie nieprzytomnie w głowie
|
|
 |
|
Czas nam ucieka i mijamy to, co piękne i gdy odchodzi osoba, to po prostu pęka serce, ja wiem co to za ból, bo przeżyłem to samo, nie ma bliskiej osoby, przy której wstawałeś rano.
|
|
 |
|
możesz spotykać ludzi - lepszych ode mnie, zabawniejszych ode mnie, dużo ładniejszych niż ja . ale jest jedna rzecz, którą chcę ci powiedzieć .. zawsze będę dla ciebie, kiedy oni Cię zostawią .
|
|
|
|