 |
|
- przecież go kochasz. - co, skąd TY to wiesz? - o, przecież nie potrafisz bez niego normalnie funkcjonować. / l. (+ tak, cieszę się, że jesteś.)
|
|
 |
|
źle się czułem. poszedłem do lekarza. jestem chory na nie przytulenie.
|
|
 |
|
najtrudniej traci się coś, co dotąd powoływało nas do życia. coś, co powodowało na twarzy uśmiech. rzecz, do której się przywiązaliśmy i człowieka na którym nam zależało.
|
|
 |
|
Puszczam w niepamięć cały szum i chaos.Zapominam o tym wszystkim co tak bolało
|
|
 |
|
zimno jest. strasznie. / l.
|
|
 |
|
Jakiś mur nie do przebicia, moje serce niczym taca.
Nie wiem co się stało ze mną, więc przepraszam Cię za wszystko. / pcn
|
|
 |
|
Dwie drogi połączone dziwnym splotem sytuacji
Ja i Ty, Ty i Ja, jedna całość kondygnacji
|
|
 |
|
- Hej mała. Gdzie idziesz? No czekaj! - moje serce zaczęło bić coraz szybciej. przestraszyłam się. zawsze miałam obawę przed okolicznymi "dresami", ale nigdy nie dochodziło do jakichś rozmów, jedynie gwizdy i głupie komentarze. - Nie słyszysz? Uśmiechnij się dla nas. Nie jesteśmy tutaj od dziś wiemy jak śliczna jesteś. Może się przyłączysz? - przyspieszyłam kroku. Pierwszy raz żałowałam, że nie ma Cię blisko. / lavli.et
|
|
 |
|
Cześć kochanie. Zniszczę Cię od środka, złamię Twoje serce i nigdy nie pozwolę o sobie zapomnieć. I to wszystko z uśmiechem na twarzy. / lavli.et
|
|
|
|