 |
|
Don't take what you don't need from me. / rp.
|
|
 |
|
But I'm holding you closer than most,
because you are my heaven. / ron.pope ♥.
|
|
 |
|
i gdy tylko jego ręce obejmują cię w pasie czujesz się bezpieczna. uśmiechasz się, bo jesteś pewna, że nic tego nie zmieni. jesteście mieszanką uczuć, wspomnień z różną odmianą bólu. kochacie się bojąc się każdego dnia w samotności. wzmacniasz uścisk trzymając głowę dokładnie na jego sercu. bije. bije dla ciebie. bije, bo tego potrzebujesz. gdyby jego serce stanęło, to razem z twoim. tam gdzie on, tam i ty. to pierwsze przykazanie miłości. /happylove
|
|
 |
|
uwielbiam go całego. jego uśmiech, jego oczy, jego serce. to w jaki sposób poprawia mi humor, pociesza i wywołuje uśmiech, który utrzymuje się przynajmniej przez 2 godziny. uwielbiam nawet to, jak się kłócimy. jak mówi mi, że ślicznie wyglądam, to jak reaguje na mój uśmiech. uwielbiam kiedy na mnie patrzy, z taką czułością, której nikt nie zauważa. uwielbiam go całego, a najbardziej to, że chce być tylko mój. / lavli.et
|
|
 |
|
Jedną z ostatnich rzeczy, którą potrafi pojąć mój mózg, a serce, najprościej ujmując - zaakceptować, jest samotność. Teraz? Dzieli nas te kilkadziesiąt kilometrów, dzielą nas priorytety, cele, multum cech charakteru. Nie przebywamy ze sobą na co dzień, lecz kiedy już jest obok, wszystko jest po prostu inne. Nie do końca prostsze, bo niejedna hiena rzuca nam pod nogi kolejne przeszkody, lecz zwyczajnie normalniejsze. To jest moja rzeczywistość, bezpieczeństwo w Jego ramionach i największa błogość w postaci tych pełnych warg. I nie mam Go na wyciągnięcie ręki, lecz mam na wyciągnięcie serca.
|
|
 |
|
Tak naprawdę Cię nie mam, więc czemu boję się że cie stracę? / jachcenajamice.
|
|
 |
|
brakuję mi mojej malutkiej dwumetrowej części świata o ciepłych brązowych oczach i rozpływającym uśmiechu. tej samej, w której kiedyś czułam się najbezpieczniej i najlepiej, w której czułam się wyjątkowa i w ogóle niepodobna do siebie. tej, do której wracałam myślami z uśmiechem na twarzy i w sercu. tej która pokazywała cała gamę uczuć: od miłości przez ból do nienawiści. tej, której już nie mam i nie wiadomo czy kiedykolwiek odzyskam. / lavli.et
|
|
 |
|
Może brak mi troszkę odwagi, ale to nie znaczy że mi nie zależy. /lavli.et
|
|
 |
|
Takie maleństwo jak ja też by chciało zawrócić komuś w głowie. Pech, że chce właśnie Tobie. /lavli.et
|
|
 |
|
i uśmiecham się. i chcę tu być jak nigdy. tu. iść jutro do szkoły, wypić herbatę na śniadanie i dobrać się do kanapki już na trzeciej lekcji. chcę wyjść z domu w tej okropnej zimowej kurtce i kłócić się po drodze z samą sobą, że zima to przecież nie koniec świata. chcę ujrzawszy jednego z moich uśmiechnąć się i powiedzieć, że jemu też się uda. żeby nie skreślał wszystkiego i nie przestawał wierzyć nawet jeśli wszystko nagle zaczyna się pieprzyć. chcę brać kolejny oddech jakby to była najwspanialsza rzecz na świecie. chcę czuć to ciepło w sercu i martwić się kiedy ktoś wywoła mnie do powtórzenia całej lekcji, bo podobno przeszkadzałam, ale najbardziej na świecie chcę jego. jego uśmiechu, dotyku, głosu, spojrzenia. chcę rozwiązywać jego problemy i odczuwać radość, szczęście czy ból wtedy kiedy on. chcę być i będę. obiecuję. /happylove, mistrzyk!
|
|
 |
|
Poznajesz kogos przypadkowo a gdy wracasz do domu uswiadamiasz sobie jak ta osoba jest dla Ciebie wazna i nie przestajesz o niej myslec
|
|
 |
|
jestem malutką blondynką, o zagubionych oczach i wiecznie potarganych włosach. nie mogącą znaleźć sobie miejsca. najprawdopodobniej najbardziej niecierpliwą osobą jaką znasz. wolę lato niż zimę, ale śnieg niż słońce. nienawidzę deszczu, ale uwielbiam moknąć. dzień zaczynam kawą a kończę herbatą, wszystko piję przez słomkę. nie jestem ani ładna ani szczupła, nie mam paranormalnych zdolności, którymi mogłabym ci zaimponować. wolę słuchać, ale często nie mogę przestać mówić. lubię słuchać muzyki w słuchawkach, jeść jabłka połówkami, święta i białą czekoladę. Nie cierpię kwiatków i walentynek, krzyku i przemocy. proszę, nie każ mnie za to, że jestem taką sobą, a nie idealną Tobą. / lavli.et
|
|
|
|