 |
|
Leżymy w łóżku. Całuję każdy centymetr mojego ciała, szepta jak bardzo kocha i robi wszystko to co doprowadza mnie do drżenia. Delikatnie przygryza skórę i uśmiecha się przy tym w ten sposób, przez który wariuje. Wiesz co jest piękne? Jesteśmy wtedy tylko my, tylko my się liczymy i reszta świata nie istnieje. Roztrzęsionymi palcami ściągamy z siebie ubrania, nie odrywając jednak warg, jakby to miało nas zabić, jakby ta krótka chwila osobno, miała odciąć nas od respiratora. Fałdy pościeli, przyspieszone oddechy, ciało przy ciele i idealnie zsynchronizowane serca. Potem po prostu leżymy, a on wodzi opuszkami palców po linii mojego kręgosłupa, co chwila całując w czoło i mówiąc, że już zawsze tak będzie, że ja i on to wieczność. Bo widzisz, seks to nie tanie porno i napompowane cycki, seks to tak jakbyś chciał komuś powiedzieć "zostałem stworzony po to,żeby Cię kochać i Twoje serce jest u mnie bezpieczne."./esperer
|
|
 |
|
i może ten koniec świata jednak był..
|
|
 |
|
kochamy. czasem za mocno, za naiwnie, za bardzo. czasem bywa jednak tak, że tracimy tę zdolność. czasem nie potrafimy już nikogo obdarzyć tym uczuciem, czasem nie czujemy już nic. bywa tak, gdy nasze serce przestaję bić na dobre, gdy umieramy. każdy dopóki oddycha, bierze kolejny haust powietrza do płuc - żywi do czegoś, do kogoś to uczucie. miłość. miłość przy nas, w nas jest zawsze. nieważne - może się wszystko pieprzyć, możesz znów wpadać w to bagno jakim są używki, - miłość w tobie będzie zawsze. po prostu nie każdego nią obdarzasz, nie zawsze się do niej przyznajesz, nie zawsze ją dostrzegasz. /happylove
|
|
 |
|
I ta cisza staje się coraz trudniejsza do zignorowania
patrzę prosto przed siebie i nie zostało nic do zobaczenia
|
|
 |
|
po prostu muszę, muszę Cię zobaczyć, przypalić, wspomnieć...
|
|
 |
|
`Tylko bliscy są w stanie nas zranić`
|
|
 |
|
na zawsze ? nie wiem, czy będziemy razem na zawsze. teraz zatapiam się w jego cudownych oczach, trzymam jego dłoń, wymieniam z nim uśmiechy, daję mu się dotykać, całować, przytulać. teraz jest dla mnie wsparciem, partnerem do rozmów. daje mi poczucie bezpieczeństwa i szczęście, jakiego nigdy nie miałam. opanował moje myśli, słowa i serce, które nadal nerwowo bije na jego widok. jest przy mnie teraz. każda chwila, nawet najmniejsza jest wyjątkowa. nie planuję z nim przyszłości. liczy się tu i teraz. kocham go i nie chcę znać jutra. / lavli.et
|
|
 |
|
He's all I want, just for me
underneath my Christmas tree .
|
|
 |
|
chodź do mnie. ten ostatni raz poudawajmy, że jesteśmy szczęśliwi. razem. /happylove
|
|
 |
|
Od dłuższego czasu tylko żyję marzeniami. Pięknymi marzeniami z Tobą. Wiem, że dłużej tak nie mogę bo to nie ma sensu, ale ja nic na to nie poradzę, że Ty zawsze w nich będziesz na pierwszym miejscu. Ilekroć razy próbowałam o Tobie zapomnieć prawie już mi się udawało bynajmniej tak myślałam Ty znów się odzywałeś i mi mieszałeś. Ja po prostu chyba zawsze będę żyć w swoim malutkim wymarzonym świecie razem z Tobą.♥
|
|
 |
|
Przepraszam, za to, że wciąż jesteś pierwszą myślą gdy rano wstaje i ostatnią gdy się kładę spać. Przepraszam, że codziennie pojawiasz się w moim śnie. Przepraszam Cię też za to, że w końcu się odważyłam i napisałam do Ciebie co czuje. Przepraszam, że nie potrafię o Tobie zapomnieć i przepraszam Cię też za to, że nigdy się to nie zmieni.
|
|
 |
|
wydaje mi się, że udało Ci się już o niej zapomnieć. tylko dlaczego zdradziłeś właśnie z nią swoją miłość? nie mów, że to był przypadek. nie tłumacz, że za dużo wypiłeś. alkohol i ty? to nic nie zmienia. procenty z tobą nigdy nie współgrały. jesteś takim egoistą, takim cholernym nieidealnym facetem a one obydwie o Ciebie walczą. nie potrafisz się zdecydować. wolisz tą z którą planowałeś przyszłość czy tą z którą jesteś od września i próbujesz jej wmówić, że kochasz? nie mów, że zapomniałeś o tych latach spędzonych z kobietą kochającą Cię za charakter a nie pieniądze. pamiętasz wspólne wakacje i ferie? pamiętasz jak tęskniłeś za nią? pamiętasz jaką radość sprawiałeś jej prezentami a jaką ona tobie? jesteś taki łatwowierny i naiwny. nigdy nie będziesz mógł się starać o nią z dnia na dzień, aby kiedyś stworzyć rodzinę. zabolało ją, że jest drugą, że nie może mieć Ciebie na własność. brat uwierz to co tworzyliście było bezsensu a takie idealne./ lalkowata
|
|
|
|