 |
|
i mourn the loss of you sometimes and pray for peace within
|
|
 |
|
i'll give you the world, just give me the words
|
|
 |
|
i'm going through changes
|
|
 |
|
stałam się kopią siebie samej. niby jestem sobą, ale już nie taką samą jak dawniej. mam te same włosy, te same usta, te same oczy i to samo ciało. z zewnątrz nie zmieniło się nic. problem tkwi w sercu, które stało się nad wyraz wrażliwsze niż te, które posiadałam jeszcze jakiś czas temu. nie potrafi już zaufać, często zaciska się w piąstkę z bólu, czasem się żali, ale też nie za dużo, żeby ktoś przypadkiem nie pomyślał sobie, że jest całkowicie bezradne.
|
|
 |
|
bo w muzyce chodzi o to, by odnaleźć w niej swoją historię.
|
|
 |
|
Historie wspólne piszemy razem co dnia
wiele z nich nosi sentymentu ślad.
Każdy człowiek w życiu swym osobę ma
na ramieniu płacz nie jeden raz.
Bez przyjaciół trudno obrać jedną z dróg.
Wtedy się okaże, który to twój wróg.
Godni zaufania nie zawiodą nas
z biegiem lat prawdę pokaże czas.
|
|
 |
|
Nie wiem czy to ten jedyny.Może i chciałabym,teraz wiążę z nim przyszłościowe plany i każde jutro.Teraz jest moim słońcem w pochmurne dni i uśmiechem w smutne.Czasem sam sprawia,że nie czuję się pewna tej miłości.I co z tego? Nie będę pisać bezsensownych wierszy o nas i o tym ile już przeszliśmy,być może kiedyś będziemy to wspominać razem śmiejąc się,a może osobno.Nie wiem co będzie jutro.Nie chcę wiedzieć.Chcę,by był przy mnie tu i teraz,i cieszę się każdą chwilą.Bo naprawdę nie wierzę w to,że coś trwa wiecznie.Ale na razie jest moim szczęściem,rozumiesz? Na obecną chwilę jest moim wszystkim,to się liczy na pierwszym miejscu.| longing_kills
|
|
 |
|
chwile przemijają, zegar tyka, kartki z kalendarza, coraz więcej złych chwil w życiu sie zdarza, coraz więcej fałszywców, co krok ktoś sie przypierdala, ocenia, wyzywa, hejter głupia pała. /rapemzyje
|
|
 |
|
cierpię na bezsenność, choć to miasto to nie Seattle
|
|
 |
|
Przyszłość miała być szansą, a przyszła jaka przyszła
|
|
 |
|
Nie znasz mnie więc możesz sobie popierdolić
|
|
|
|