 |
|
związek śmiało można porównać do roślinki. dbaj o nią, pielęgnuj, podlewaj, rozmawiaj, troszcz się - a będziesz świadkiem czegoś pięknego. będziesz mógł patrzeć jak rośnie, jak dojrzewa, cieszyć się nią i rozkoszować zapachem jakim wypełni twój świat. jednak kiedy zapomnisz o niej, kiedy przestaniesz koło niej biegać - uschnie, będzie do niczego. wytrzyma bez Ciebie dzień, dwa, ale nie licz, że wyrywając jej co dnia listek po listku - doczekasz się owoców i kwiatów. /katajiina
|
|
 |
|
i codziennie życie daje mi do zrozumienia,że nie warto być szczerym, trzeba się nauczyć fałszu. |kathariinaa
|
|
 |
|
większego doła nie można było złapać. sama w domu, znalazła ukojenie w muzyce. nie miała ochoty z nikim rozmawiać, gdziekolwiek wychodzić ani robić coś pożytecznego. status na gadu miała ' niewidoczny ', jednak napisał do niej kumpel " wiem, że jesteś brudasie. za 20 min będę, uszykuj się. " odpisała, że nie ma ochoty na nic. po określonym czasie przyjechał na swoim pomarańczowym bmx i bez pytania wszedł do domu, krzycząc już od holu " eee ! forever alone ?! dawaaaj blondasie ! " zaśmiała się w duchu, ale miała cały czas podkrążone oczy od płaczu. " nigdzie nie idę, spadaj. ", ale on nie zareagował. po dwóch minutach patrzenia sobie w oczy wziął ją na ręce, wyniósł z domu i biegł w stronę dużego basenu... zdziwiło ją to, że na huśtawce obok wielkiego zbiornika siedziała reszta jej przyjaciół z wielką paczką lays'ów i pepsi. była już pewna, że zawsze może liczyć na wsparcie. / historia z dzisiejszego dnia, ze mną w roli głównej, ale pisane w trzeciej osobie jakoś efektowniej wygląda.;d
|
|
 |
|
przez swoją pozorną normalność, czuje się nienormalna na tym świecie,,, /katajiina
|
|
 |
|
i jak kurwa wytłumaczyć Ci to, że jesteś dla mnie WSZYSTKIM?! No kurwa jak ?! / loveandpeace
|
|
 |
|
I po 8 miesiącach nadchodzi moment, kiedy wali Ci się wszystko. I jak tego uniknąć? / loveandpeace
|
|
 |
|
jeśli ktoś nie rozumie z czego się śmiejecie, Ty i On, nie martwcie się tym. wspólny śmiech jest bardzo ważny, a skoro go macie, macie już połowę drogi do szczęścia. /katajiina
|
|
 |
|
Chodź, razem ogarniemy definicję słowa "miłość" /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
to dziwne uczucie, kiedy po obejrzeniu filmu napiszę na moblo refleksyjny fragment dotyczący szczęśliwej, bądź mniej szczęśliwej miłości, a chwile później dostaje sms od przyjaciół - co się stało? znów się zakochałaś? / znów się rozeszliście?. Nie! Ja po prostu snuje refleksję nad otaczającym mnie światem i czy naprawdę wszystko co tu napiszę musi być kliszą mego życia? i czy naprawdę przyjaciele uważają, że gdybym się zakochała to pierwsze co pobiegłabym z tym na moblo zamiast do nich? /katajiina
|
|
|
|