 |
|
Topiąc się w jego wielkiej bluzie, zaciągam się najpiękniejszym zapachem, jaki kiedykolwiek przyszło mi czuć.
|
|
 |
|
Kocham Cię po jednym piwie, trzech, dziesięciu, na trzeźwo.
|
|
 |
|
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
|
A co jeśli to Ty jesteś tym jedynym?
|
|
 |
|
Gdybyś umarł ona nosiłaby czarne suknie, ja nosiłabym łzy w dłoniach na twój grób i podlewała nimi kwiaty.
|
|
 |
|
mam okrutny styl, gram w zośkę płodem
i nie słucham metalu jak ten typ co ruchał dode/ WSRH
|
|
 |
|
Mogę przypuszczać, że teraz łapie cię shiza
Jak trip na szałwii to właśnie tej płyty klimat
Psycha? jaka psycha? tego już dawno nie ma
Zmieniła się w tytan, wszelkie ataki odpiera
To Chore melodie, przy tym nie zamkniesz powiek
Chyba, że dusza odejdzie, ciało zostanie po tobie
Szkliste i zimne jak zimowe poranki
Masz tutaj bit do którego śmierć chciałaby tańczyć
Ale pierdolę ją, może sobie pomarzyć
Ta głupia suka do śmierci nie pozna naszych twarzy
I dalej dajemy rap z ulic gdzie Szatan jest Bogiem
Tu nie jarają się Biblią, bardziej Vince'm Corleone
Siedemnastolatka z czterdziestoletnim chłopakiem
Ona robi za dominę, on w lateksie na kanapie
Za marne drobne i dusza sprzedana diabłu
Dobroć i zło, tutaj nie ma dylematu/ Słoń
|
|
 |
|
z Majkelem jest problem, bo nosi w środku bombę
tyka tyka tyka i nie wiesz kiedy pierdolnie/Niger
|
|
 |
|
Za kłamstwa, które żenisz chłopcze chuj ci w przełyk
|
|
 |
|
Możesz z drapacza chmur skoczyć mi z otwartym ryjem na sterczący chuj !
|
|
 |
|
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz ,
że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych ,
tylko są Ci pozamykani w zakładach i Ci którzy nie zostali przebadani
|
|
 |
|
Moi drodzy, bo najważniejsze w kochaniu zwłok jest to, że nie marudzą. Hahaha. /Słoń
|
|
|
|