 |
|
` Dałeś ostro czadu , ale nie Skarbie , nie będę płakała i lamentowała tak jak to robiłam dotychczas .Przejdę obok z kpiącym uśmiechem .. Bo jakby ci to powiedzieć .. rolę się po prostu odwrócą .
|
|
 |
|
` no to dziewczęta , pijemy za tych którzy odeszli , którzy będą , i którzy zostaną . Niech mają ; D !
|
|
 |
|
lubiłam Twój przepity wzrok i skurwysyński wyraz twarzy . wielbiłam tą arogancką minę i chamski głos . kochałam mimo tego iż miałeś w sobie tak dużo ze skurwiela .
|
|
 |
|
nic specjalnego . ma włosy , oczy , uszy , tyłek . kurdemol , ma ładny tyłek . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
` Życie jest za krótkie by ze smutkiem podpierać ścianę!
|
|
 |
|
` nie maleńka , nie jesteś wyjątkowa , To , że jesteś teraz z ni potwierdza , że jesteś identyczna . U niego także króluje metoda 3 razy ` Z ` . Każdą z lasek zbajeruje , zaliczy i zostawi .. no i jeszcze dochodzi 4 ` Z ` . Każdą laskę również cholernie zrani ! : (
|
|
 |
|
[cz.2] A , i jeszcze jedno . Proszę to tak na pożegnanie . ' Dał jej pudełeczko z prezentem , pocałował w policzek i odszedł . Ona siedziała tak jeszcze z 15 minut . Kiedy już w jakimś stopniu doszła do siebie otworzyła swój pożal się boże prezent . W środku było ich wspólne zdjęcie i miś, na którego brzuszku napisane było `SORRY` .
|
|
 |
|
[cz.1] ` na ten wieczór szykowała się już ponad dwie godziny . Powiedział , że ma jej do powiedzenia bardzo ważną rzecz . Była cholernie szczęśliwa i podekscytowana . ` Pewnie powie że kocha ` - myślała . Założyła najlepsze ciuchy , nałożyła ostry makijaż , ułożyła włosy najlepiej jak tylko umiała . 'No córcia, wyglądasz rewelacyjnie ' usłyszała od mamy wybiegając z domu . Czekał na nią z jakimś pudełeczkiem. ' Hej skarbie ' . rzuciła mu się na szyję . ' Cześć . Siadaj , musimy pogadać ' powiedział . 'No słucham .? Co tak bardzo ważnego masz mi dopowiedzenia ? - powiedziała próbując uwieźć go wzrokiem . ' Słuchaj to co było jest nieważne , jedna duża , cholernie głupia pomyłka . Nie możemy być dłużej razem . Nara .' wstał z ławki i chciał odejść . Ona siedziała jak zaklęta , wpatrując się w kosz na śmieci . '
|
|
 |
|
` kolejny wieczór z cyklu ` samotne ` . Wykąpała się i rozsiadła wygodnie w fotelu z mega paczką chipsów , włączyła tv i oglądała durnowaty serial . Usłyszała pukanie do drzwi . Otworzyła jej mama . 'Zejdź na dół , do Ciebie ' . Niechętnie podniosła się z fotela i zlazła na dół tempem żółwia . W drzwiach stał on . Kompletnie pijany on . Zabrakło jej słów . Była na niego niemiłosiernie zła . ' Czego ?! Co ty tutaj wgl robisz ?! ' rzuciła chłodno . ' Bo tegooo .. ja .. przyszedłem do Ciebie , maleńka . Kocham Cię , jak nikogo na świecie ' . W jej oczach pojawiły się łzy , tym razem szczęścia . Wzięła go do siebie na górę i spędzili razem wieczór z cyklu ` godne zapamiętania ` .
|
|
|
|