 |
|
widziałaś już, jaka jesteś żałosna. a teraz pomyśl. przez chwilę, postaraj się. skup się, tym razem dasz radę? czy warto było poświęcać mu tyle czasu? zainteresowania i uwagi? nie warto. dałaś mu szansę. starałaś się zaufać. traciłaś czas na płacz, na niekończące się rozmowy o nim z przyjaciółmi, na użalanie się nad sobą. co z tego masz? zastanów się, pomyśl. koncertowo zjebałaś wszystko co powinno być dla ciebie w tym momencie najważniejsze, zlekceważyłaś i poświęciłaś sprawy, które na tym etapie życie powinny być priorytetem, prawda? co z tego masz? nie wiesz. wiesz, ale boisz się przyznać sama przed sobą, że on sobie poradził, dokonał wyboru i wybrał to co ważne a ty wszystko zjebałaś. masz też świadomość, że serdecznie go pierdoli na jakiej krawędzi teraz stoisz.
|
|
 |
|
Kolejny dupek, debil i idiota, który myśli, że świeci, a sam jest ciota.
|
|
 |
|
przed nami morze wódki, do przepłynięcia nie jeden melanż.
|
|
 |
|
pozaszywam Ci kieszenie, żebyś miał odwagę złapać mnie za rękę.
|
|
 |
|
przerwa w piciu grozi życiu.
|
|
 |
|
Nie ma dragów, alkoholu, bani, a fani wyparowali, nie ma zwierząt, roślin, rzeczy, a Babilon się dawno spalił.
|
|
 |
|
To nie romantyczny nonsens o tym, jak może być pięknie, to sto procent relacji, kiedy mocniej bije serce.
|
|
 |
|
Jeśli wbije mu widelec w oko, to będę miała kłopoty?
|
|
 |
|
Nie po to zrywam kartki z kalendarza, by zrozumieć, że nie znajdę dnia, gdy będziemy razem.
|
|
 |
|
Teoretycznie to mogło przytrafić się każdemu, ale w praktyce to zawsze przytrafia się mnie.
|
|
 |
|
czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty to coś, co jest na pewno.
|
|
|
|