 |
|
Nie wybaczę Ci. Nie zaufam po raz kolejny. Nie chcę już płakać leżąc na dywanie. Nie chcę już wieczorów, kiedy krzyczałam w poduszkę.Nie chcę słuchać dołujących piosenek i mieć wrażenie, że każda jest o mnie. Nie chcę Cię już kochać. Nie chcę już być Twoją własnością. Żadnej kurwa wyrozumiałości kochanie. Jedna zdrada...kolejna to tylko kwestia czasu.
|
|
 |
|
Lepiej wziąć sznur i zawiesić go na górze, pierdole to wszystko nie che żyć już w tej naturze. Przyjdzie taki dzień że nie będę miała wyboru, zawisnę na sznurze z nogami do dołu.
|
|
 |
|
Mówią, że będzie dobrze, bo to nie ich problem.
|
|
 |
|
Pewnych rzeczy nie przeskoczysz by uwolnić się od cierpień.
|
|
 |
|
po co iść na łatwiznę? Warto czasem złapać bliznę od życia, by unieść ręce wraz z ostatnim gwizdkiem… /Grammatik
|
|
 |
|
Obudź mnie, zanim umrę.
Uczyń, bym nie był ślepy.
Wygoń te chore myśli i zmień priorytety.
|
|
 |
|
wybaczam wam brak skillsów, lecz nie brak dobrych manier.
|
|
 |
|
I dobrze Ci radze, trzymaj tą swoją sukę na krótszej smyczy, bo jak jej wypierdolę w ten wypacykowany ryj, to już nigdzie więcej się z nią nie pokażesz.
|
|
 |
|
"Trzeba czekać, póki ktoś Cię nie znajdzie ..."
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału, bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Przy kim nie będziesz chciała niczego udawać…
|
|
 |
|
Siedziała na parapecie swojego pokoju i patrzyła w gwiaździste niebo, zaciągała się kolejnym papierosem, a łzy spływały jej po policzkach, upiła łyk wina i właśnie wtedy zrozumiała, że tak naprawdę nie ma nic.
|
|
|
|