 |
|
Jeśli na czymś Ci zależy, walcz o to do ostatniej chwili.
Lepiej ponieść porażkę wiedząc, że zrobiłeś co mogłeś,
niż żyć w poczuciu, że zbyt wcześnie się poddałeś.
|
|
 |
|
A co jeśli tęsknię, tylko nie mam jak Ci tego powiedzieć?
|
|
 |
|
Mam ochotę wyciągnąć wskazówki z tego choletnego zegara i włożyć Ci je w dupe ku czci pamięci mojego czasu, który mi zabrałeś bezpowrotnie, marnujac go na złudne nadzieje...
|
|
 |
|
Po co płakać skoro można pokazać sku*wielowi, że jednak dajesz bez niego radę .
|
|
 |
|
bejjbe! jesteś mi potrzebny jak dziwce majtki! xD
|
|
 |
|
rap , alkohol , marihuana , cocaina , dużo cocainy . Ustawki , balety , cało weekendowe melanże, wyścigi , komisariaty , rozprawy sądowe. Zdemolowane lokale , meliny , ławki w parku , klatki schodowe , piwnice oraz bunkry. Prochy , kwas , amfetamina , przypały , wagary , seks , urwane filmy, ucieczki przed psami , wjazdy na chatę. To co kochałam i nienawidziłam zarazem , i gdzieś tam w samym środku tego wszystkiego MY.Ja może trochę zagubiona ale mimo to cholernie pewna siebie , wyszczekana do granic możliwości z gotową odpowiedzią na każde nawet to nie zadane pytanie. I on , człowiek nie do ogarnięcia , fenomen. Z słuchawkami uszach , nieodłącznym sarkastycznym uśmieszkiem i spojrzeniem dla którego nie jedna panna straciła głowę.I kto by pomyślał że właśnie w tych oczach odnajdę spokój i ukojenie ? Ja i On, odnaleźliśmy tam siebie , będąc w piekle , będąc niemal na dnie , na samym pieprzonym dole / nacpanaaa
|
|
 |
|
Przyciśnie się do gardła mokre prześcieradła Oni nic nie wiedzą, tylko ja wiem jak o ciebie zadbać Oni nic nie widzą, ja widzę ciebie taką jaką jesteś Mam dla ciebie wszystko, co najlepsze Wszystko, wszystko, co najlepsze
|
|
 |
|
Słyszę twój głos, to do mnie powraca. Ust twoich dotyk i ciała zapach. I tylko tyle, chociaż chcę więcej. Znów zerwę się w nocy nie wiedząc gdzie jestem.
|
|
 |
|
Odliczam godziny, do domu wrócę Rozplatać naszych zranionych uczuć supeł. To o spełnianiu i snuciu planów. Życie nas skraca do tych rozmiarów. Mimo, że sen na twych powiekach. Wiesz, że dziś będę i na mnie czekasz.
|
|
 |
|
Tego dnia wszystko wokoło mówiło że coś się wydarzy.Mówiła to niedopita butelka whisky stojąca na szafce nocnej obok łóżka,mówiła szczotka do włosów,różowa mp czwórka i prezenterka VIVY.Mówił to strumień zimnej wody obmywający moją twarz przez kilkanaście minut gdy rano próbowałam dojść do siebie po ubiegłej imprezie a także mój ulubiony kubek z myszką miki który jak na złość musiał stłuc się na kilkadziesiąt drobnych kawałków.Krzyczały o tym nierówne chodniki gdy zdzierałam na nich swoje ośmiocentymetrowe obcasy ,przeczuwała to także starsza pani z kiosku która nagle po tylu latach poprosiła o dowód przy zakupie czerwonych marlboro.Wydawałoby się że nawet Fokus którego przekaz zakłócały trzeszczące słuchawki chciał mi coś powiedzieć.Jak gdyby to było zapisane w gwiazdach , wisiało w powietrzu , to a raczej ta , ta wiadomość, ta cholerna wiadomość że on odejdzie / nacpanaaa
|
|
|
|