głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika moon__angel

Spójrz. To moje serce. Tak  wiem  że jest krzywo posklejane  porysowane  poszarpane  ale jakie ma być? Próbowałam je wyrwać  trzymało się kurczowo  ale dałam radę pozbyć się tego ciężaru. Wybacz  że Ci w ogóle o tym mówię  ale nie mam komu.. Przyjaciół już nie ma. Zostałam sama  samiuteńka  nie mam już serca. Czy to oznacza  że od teraz będę zimną suką bez uczuć? Wysłano do: ROZUM.   aniusssia

aniusssia dodano: 18 stycznia 2013

Spójrz. To moje serce. Tak, wiem, że jest krzywo posklejane, porysowane, poszarpane, ale jakie ma być? Próbowałam je wyrwać, trzymało się kurczowo, ale dałam radę pozbyć się tego ciężaru. Wybacz, że Ci w ogóle o tym mówię, ale nie mam komu.. Przyjaciół już nie ma. Zostałam sama, samiuteńka, nie mam już serca. Czy to oznacza, że od teraz będę zimną suką bez uczuć? Wysłano do: ROZUM. / aniusssia

Wiedziałam  że przyjdzie do mnie gdy tylko ona zacznie zawodzić.

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

Wiedziałam, że przyjdzie do mnie gdy tylko ona zacznie zawodzić.

Powiedz jak zapomnieć powiedz   ja spróbuje..

diamentowaaa dodano: 18 stycznia 2013

Powiedz jak zapomnieć,powiedz - ja spróbuje..

 Dziś przytulę cię tylko po to  by zaraz odejść. Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne.Tylko szkoda  że nasze serca nie są wymienne.

diamentowaaa dodano: 18 stycznia 2013

"Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść. Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne.Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne."

Mam prawo mieć gorszy dzień  tydzień  może dwa.

diamentowaaa dodano: 18 stycznia 2013

Mam prawo mieć gorszy dzień, tydzień, może dwa.
Autor cytatu: jachcenajamaice

a co jeśli wiem  że nikt na mnie nie czeka? że pewnie nawet nie zauważyliby mojej nieobecności? że pogodziliby się z moim zniknięciem? jak nazwać taką świadomość  że tak naprawdę nie ma nikogo? czy można czuć pustkę i tęsknić za kimś kogo nie ma? za kimś kogo nigdy się nie miało? jak nazwać to uczucie? uczucie samotności  bólu i bezradności jednocześnie.   choohe

choohe dodano: 18 stycznia 2013

a co jeśli wiem, że nikt na mnie nie czeka? że pewnie nawet nie zauważyliby mojej nieobecności? że pogodziliby się z moim zniknięciem? jak nazwać taką świadomość, że tak naprawdę nie ma nikogo? czy można czuć pustkę i tęsknić za kimś kogo nie ma? za kimś kogo nigdy się nie miało? jak nazwać to uczucie? uczucie samotności, bólu i bezradności jednocześnie. | choohe

 Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce  bo kocham na Ciebie patrzeć

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

"Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce, bo kocham na Ciebie patrzeć"

Zdradę jesteś w stanie wybaczyć. Bo Ci zależy. Bo nie chcesz go stracić. Ale świadomości  i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci  że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie   nie uciszysz.

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

Zdradę jesteś w stanie wybaczyć. Bo Ci zależy. Bo nie chcesz go stracić. Ale świadomości, i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz.
Autor cytatu: psycholandiaaa

Czemu to wszystko jest tak cholernie popieprzone.

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

Czemu to wszystko jest tak cholernie popieprzone.

Póki miłość jest powieścią  jesteś treścią jej.

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

Póki miłość jest powieścią, jesteś treścią jej.

CZ 3.  Przepraszam  wyszeptała. Wtedy on spojrzał w jej niebieskie oczy i uśmiechając się zadziornie znów ją pocałował. Wychodząc z szatni złapał jej rękę  ścisnął mocno i przeprowadził wzdłuż korytarza  jakby chciał powiedzieć  ona jest moja  widzicie?    Całe to opowiadanie dedykuję przyjaciółce Michalinie  która aktualnie jest moim natchnieniem. Trzymamy za Ciebie kciuki żeby twoja historia zakończyła się tak jak ty zechcesz  a nie tak jak moja chora wyobraźnia to widzi :

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

CZ 3. "Przepraszam" wyszeptała. Wtedy on spojrzał w jej niebieskie oczy i uśmiechając się zadziornie znów ją pocałował. Wychodząc z szatni złapał jej rękę, ścisnął mocno i przeprowadził wzdłuż korytarza, jakby chciał powiedzieć "ona jest moja, widzicie?" / Całe to opowiadanie dedykuję przyjaciółce Michalinie, która aktualnie jest moim natchnieniem. Trzymamy za Ciebie kciuki żeby twoja historia zakończyła się tak jak ty zechcesz, a nie tak jak moja chora wyobraźnia to widzi :*

CZ 2. Po głowie chodziły mu jej słowa  nie znosze cię . Nie chciał żeby tak się to skończyło. Wiedział  że źle robi dając jej odejść. Odwrócił się  podbiegł do niej  chwycił za rękę i zaczął całować. Wszystko potoczyło się tak szybko. Pociągnął ją w stronę męskiej szatni  która była pusta. Przycisnął ją mocno do ściany i ręce położył na jej biodrach. Była w szoku ale podobało jej się to. W pewnej chwili przyległ do niej i pocałował czule. Ona z zamkniętymi oczami pozwoliła mu na pocałunek  oddała mu się i ręce zarzuciła na jego silne ramiona. Delektowała się smakiem jego ust. Delikatnie rozszerzył jej usta językiem  odgarnął włosy z jej twarzy i pieszcząc jej policzek całował namiętnie. Tak strasznie jej pragnął  a ona pragnęła jego. Przerwał pocałunek i przytulił się do niej. Czuła jego ciepły oddech na swojej szyi. Miała mu tyle do powiedzenia  dopiero teraz uświadomiła sobie jak bardzo jej na nim zależy. Nie potrafiła się na niego dłużej gniewać.

bum_szakalaka_ dodano: 18 stycznia 2013

CZ 2. Po głowie chodziły mu jej słowa "nie znosze cię". Nie chciał żeby tak się to skończyło. Wiedział, że źle robi dając jej odejść. Odwrócił się, podbiegł do niej, chwycił za rękę i zaczął całować. Wszystko potoczyło się tak szybko. Pociągnął ją w stronę męskiej szatni, która była pusta. Przycisnął ją mocno do ściany i ręce położył na jej biodrach. Była w szoku ale podobało jej się to. W pewnej chwili przyległ do niej i pocałował czule. Ona z zamkniętymi oczami pozwoliła mu na pocałunek, oddała mu się i ręce zarzuciła na jego silne ramiona. Delektowała się smakiem jego ust. Delikatnie rozszerzył jej usta językiem, odgarnął włosy z jej twarzy i pieszcząc jej policzek całował namiętnie. Tak strasznie jej pragnął, a ona pragnęła jego. Przerwał pocałunek i przytulił się do niej. Czuła jego ciepły oddech na swojej szyi. Miała mu tyle do powiedzenia, dopiero teraz uświadomiła sobie jak bardzo jej na nim zależy. Nie potrafiła się na niego dłużej gniewać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć