 |
bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć.
|
|
 |
już niedługo obudzisz się, a mnie tu nie będzie.. najzwyczajniej w świecie.
|
|
 |
wiesz Kochanie.. rano spadł pierwszy tej jesieni śnieg. wyszłam przed dom. spojrzałam w niebo. wiatr tak brutalnie i bez pytania wchodził we mnie. z wszystkiego drżałam. teraz - wieczorem. pomalowałam paznokcie na winny kolor. wymieszałam gin z tonikiem. dodałam plasterek cytryny. zapaliłam świece. czekam na Ciebie istniejącego tylko w mojej głowie. to ten miesiąc, w którym najczęściej mnie odwiedzasz. czasem Jesteś taki czuły. pozwalasz położyć mi głowę na swoich kolanach i wtedy mnie głaszczesz jakby od niechcenia. masz zawsze takie ciepłe dłonie..
|
|
 |
właściwie wciąż jestem tą samą dziewczynką
której zdjąłeś majtki.
ale już więcej nie nabiorę się na te tanie chwyty
jak miłość śmierć prawda i pisanie wierszy.
|
|
 |
Mam czasami wrażenie, że każda kobieta na świecie przynajmniej raz w życiu usłyszała, że mężczyzna bardzo ją szanuje oraz darzy ciepłymi uczuciami, ale niestety jej nie kocha. Wtedy rzeczywiście z tym światem dzieje się coś dziwnego. Taki świat przewraca się do góry nogami. Drzewa szarzeją. Powietrze robi się nie do zniesienia. Kolory blakną. I nie ma po co żyć. I nie wiadomo, co robić.
|
|
 |
bo nie miała nikogo, kto by jej przypominał, że jest kobietą - żadnych widzów do oceny jej możliwości.
|
|
 |
Zaufania nie dostaje się z przydziału.
|
|
 |
jest taki czas, że wszystko jest z klocków lego. A później robi się nie wiadomo skąd brudno, głucho, ciemno.
|
|
 |
Dlatego z wszystkich rzeczy wiecznych, Twoja miłość trwa najkrócej.
|
|
 |
smak jego ust i kolor Twoich oczu.
|
|
 |
And all the bad boys are standing in the shadows.
All the good girls are home with broken hearts.
|
|
|
|