 |
"kocha się wszystko, bo wszystko szybko przemija"
|
|
 |
Wiesz, czasem chciałabym, żeby ktoś mnie wziął za rękę, tak mimochodem i bez podtekstów. Żeby uśmiechnął się lekko widząc mój zaskoczony wzrok, pogłaskał mnie po tej ręce i pocałował w policzek.
|
|
 |
ja – okruchy tytoniu w kieszeniach.
|
|
 |
Uczucia odróżniaj od żarówek i.. papierosy od gum nikotynowych.
|
|
 |
chcę Cię polizać po kręgosłupie.
|
|
 |
pójdę za tobą wszędzie, sukinsynu.
|
|
 |
i nie ma czego się bać -
tak mówi mi serce twarde jak wisienka. i po co ten strach,
przecież i śmierć bywa czasem piękna.
|
|
 |
ale tak naprawdę chciałabym być lalką.
wypchaną i zimną..
nie widzieć, nie słyszeć. wabić pustą minką.
|
|
 |
moim ulubionym bohaterem kreskówek jest Jezus.
czasami w upały wchodzę do kościoła,
posadzka jest chłodna, krew pachnie czereśniami.
czeszę się jak Maryja mam swego anioła.
|
|
 |
umieramy po cichu. kochamy bez słowa.
|
|
 |
powtarzam głosem słodkim jak niemowlę
żebyśmy zawsze tak szczęśliwi byli.
|
|
 |
- weź mnie w worek,
wrzuć do wody
i ucałuj dla osłody -
|
|
|
|