 |
rosną nam pazurki wilgotnieją oczy
wchodzimy na dachy i co noc spadamy.
|
|
 |
słowa jak aniołki z plastiku bez nóżek.
|
|
 |
czwarte pudełko pełne było przepalonych przedwojennych żarówek. nie żałosna i nie komiczna, ale patetyczna i miłosna kolekcja. któraś z was tak kochała? którakolwiek kobieta na świecie wpadła na pomysł, żeby zachować żarówki, co świeciły za życia ukochanego? na pamiątkę tamtego światła nad głowami; na pamiątkę tych chwil, gdy łagodnie gasły nad posłaniem?
/ Jerzy Pilch ("Duch cudownych znalezisk"
|
|
 |
wychodzę z domu i mówię sobie, że będzie to ostatni dzień, kiedy jestem
/ Myslovitz, 'Z rozmyślań przy śniadaniu'
|
|
 |
Ze wspomnieniami nie da się uprawiać seksu, nie da się też z nimi żyć. /pozbywam się więc wspomnień, co męczyły niewzruszenie. i teraz będziesz Ty. a nóż się uda. jeśli nie dasz mi nowego życia, to z pewnością mogę liczyć chociaż na kilka orgazmów.
|
|
 |
Ja wszystko wytrzymam, tylko... ja muszę czuć, że ty mnie kochasz, słyszysz? /Riedlowa.
|
|
 |
życzę Ci również otworzenia oczu i zobaczenia, że świat to nie tylko Twój pępek, Twoje zachcianki i marzenia, nie tylko Twój penis i nie tylko Twoje widzimisię. poza tym, to wszystkiego najlepszego. i spierdalaj.
|
|
 |
i napisz krwią na ciele mym, że warto żyć..
|
|
 |
dorosnąć bez bólu i w końcu zrozumieć..
|
|
 |
Nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem.
Jeśli mrówkom jest dobrze o czwartej nad ranem
- pogratulujmy mrówkom. I niech przyjdzie piąta,
o ile mamy dalej żyć
|
|
 |
Im bardziej się starasz tym mniej ci wychodzi.
Wniosek? Pieprz wszystko i wszystkich. /Stefan Żeromski
|
|
|
|