 |
|
Boże, muszę go mieć, muszę, to musi być On, musi, bo jeśli nie, to ochujam, dostanę nerwicy natręctw, bezsenności, schizofrenii, wrzodów żołądka, drgawek, epilepsji, sklerozy, autoagresji i zawału.
|
|
 |
|
Zajrzyj w głąb siebie. Tam odnajdziesz własną definicję szczęścia.
|
|
 |
|
Przecież uczucia nie są czymś, co zapala i gasi się jak światło.
|
|
 |
|
powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia, a potem zabija.
|
|
 |
|
może w śnie znajdę Cie i w ramionach twoich zbudzę się
|
|
 |
|
Czasami ludzie odchodzą.
Czasami już nie wracają.
|
|
 |
|
Cały czas się znamy, lecz to już nie to.
|
|
 |
|
Mój czas jest wolny, a Ciebie nie ma w nim.
|
|
 |
|
To co było, nie wróci.
Wiem, choć czasem mam nadzieję.
|
|
 |
|
Dziś jestem jednym, Wielkim, Chodzącym Szyderstwem, nie zbliżaj się, jeśli chcesz zachować swoje ego w jednym kawałku.
|
|
 |
|
Nie mam przyszłości, obleje maturę, bo nie umiem pisać wypracowań, co jest kompletną, kurwa, parodią, do tego całą pielgrzymkę przechodziłam kompletnie pijana, zaczepiając na mieście obcych ludzi, zamiast iść się pomodlić o coś tam i coś tam jeszcze, jak reszta mojej grzecznej klasy i Bóg mnie ukarze i spierdolę na całej linii, a przecież nie mogę, muszę skończyć szkoły, muszę mieć pracę, cholera muszę mieć za co palić.
|
|
|
|