 |
|
2.To wszystko tak systematycznie by upadało, a ja rosłabym w energię zaczerpniętą z ludzi - już tych skażonych. Chyba muszę iść, uciekać. Żeby sama nie upaść przez nich. Chciałabym ze sobą kogoś zabrać. Mieć na chwilę. Ale kogoś wyjątkowego, dalekiego, wybranego przeze mnie. Kogoś komu nie ufam, lecz zaufam. Istotę z którą będę się dogadywać. Człowieka, który ulegnie mi pod każdym względem. Chociaż, nie pod każdym. Pragnęłabym, aby zatrzymał mnie, gdy będę chciała odejść. Kogoś, kto pomagałby mi w każdej kwestii i bronił nawet wtedy, gdy nie będę mieć racji. Chyba jestem potworem. Chyba za bardzo panuję. Chyba za mocno chcę. I to chyba przemienia się w napewno. Czuję, że to ostatnia nadzieja. Czy się podniosę? A może upadnę? Odpowiedz mi.
Odpowiedz Boże...
|
|
 |
|
Użalam się nad sobą i to nie jest spoko, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro.
|
|
 |
|
To takie łatwe oceniać innych ludzi, tak jak Ty byś sobie kurwa nigdy rąk nie pobrudził.
|
|
 |
|
Ciebie nie ma, jest alkohol.
|
|
 |
|
-Pójdziesz do piekła. -Za Tobą wszędzie, kochanie./ uklajowa
|
|
 |
|
Prawie nie wstaję z łóżka, prawie nie jem, nie maluję się i nie czeszę. Od kilku dni ciągle chodzę w piżamie. Niedługo zapomnę jak się rozmawia. Mój telefon również milczy, najczęściej rzucony gdzieś w kąt. Nie obchodzi mnie czy ktoś czegoś ode mnie oczekuje. Po prostu nic nie jest ważne. To chyba nie tak miało wyglądać. Ale przecież wszystko jest w jak najlepszym porządku./ uklajowa
|
|
 |
|
Czasem trzeba przemyć oczy łzami, aby widzieć lepiej.
|
|
 |
|
Jest coś gwałtownego w sercu kobiety. Spróbuj tylko obrazić jej dzieci, jej mężczyznę, jej najlepszą przyjaciółkę i poczujesz tego smak.
|
|
 |
|
Żaden mężczyzna nie może Ci powiedzieć, kim jesteś jako kobieta.
|
|
 |
|
Zbyt mocno boli, żeby ta, wchodzić.. Więc zatrzaskujemy drzwi w naszym sercu i wyrzucamy klucz.
|
|
 |
|
Kochać w ogóle znaczy wystawić się na zranienie.
|
|
|
|