 |
|
Tylko z Tobą mogę żyć,
tylko z Tobą pragnę być.
Może czasem nie byliśmy szczerzy.
ale uczuć błędami się nie mierzy.
Są chwile gdy Cię nie rozumiem,
podnoszę głos i wciąż tego żałuję..
Wiem jak ważni dla siebie jesteśmy..
|
|
 |
|
Jesteś wieczny, jak anioł,
liczę czas ku kolejnym spotkaniom.
Dwa tygodnie, tydzień, doba, dziesięć minut,
gdy Cię nie ma całe życie jest na minus.
Gdy Cię nie ma nie chce mi się nawet wstawać,
gdy Cię nie ma nic się nie układa..
Kiedy nie ma Ciebie cisza mnie uśmierca,
ale gdy przychodzisz wraca akcja serca.
|
|
 |
|
Ale dziś jestem z Tobą i nie ważne co inni robią..
nie obchodzi mnie co o nas myślą,
liczy się to, że jesteś blisko..
|
|
 |
|
Każda sekunda spędzona z Tobą sprawia,
że czuję, że jesteś tą jedyną osobą.
O Tobie myślę, oglądam Twoje zdjęcia..
nie mogę się pozbierać, znaleźć sobie miejsca..
|
|
 |
|
I to wszystko wyniszcza mnie od środka , jak rak , wiem chujowe porównanie zważywszy na to iż jedna z bliższych mi osób zmarła na niego ale chyba wypaliły się we mnie wszystkie uczucia a już zwłaszcza te dobre. I jesteście tu , widzę wasze twarze ale wcale nie chcę na nie patrzeć. I mam tu ten stolik i biały proszek na nim , i nie wiadomo skąd trzymam nagle w ręku kartę kredytową i chyba nawet zwiniętą stuzłotówkę. I znowu zatracam się w tym świecie , bez odbioru. I jest dobrze , nie właściwie jest chujowo ale czy to ważne. I tak rano znów obudzę się w swoim łóżku albo łóżku całkowicie kogoś mi obcego mając świadomość iż udało mi się uciec z piekła jednocześnie zostając wyrzuconą z raju . / nacpanaaa
|
|
 |
|
Kochajmy to, to wszystko co nasze,
Zostawmy to, co ginie jak zasięg,
To czego brak niech będzie jak sekret,
Chce czytać to z oczu Twych codziennie..
|
|
 |
|
Nie uda nam się mieć wszystkiego na raz,
Coś kończy się żeby coś mogło trwać,
Ta brakująca część ukryta tu gdzieś,
Do pełni szczęścia brak nam jej.
|
|
 |
|
Cały czas próbowałam udawać, że to nie ma znaczenia, czy jestem sama. Ale gdzieś głęboko wiem, że jeśli byś odszedł na choć jeden dzień, nie wiedziałabym dokąd pójść. Bo nie poradziłabym sobie bez Ciebie..
|
|
 |
|
Chociaż już dawno to zakończyliśmy, nie ma dnia, w którym bym o Tobie nie pomyślała choć przez chwilę, jesteś wszechobecny w mej duszy. Wychowałeś moje serce. Teraz przyzwyczajone do bólu..
|
|
 |
|
dziś nie patrzą już w oczy, patrzą po ziemię, niespełnione obietnice i znów ściema po ściemie..
|
|
 |
|
Jesteś mi tak potrzebny jak piaskownica na Saharze.
|
|
 |
|
Wszystko czego chciałam było Tobą.
|
|
|
|