 |
|
Przecież jestem tak banalna, że aż typowa; nic się nie dzieje. Jestem nigdzie i wszędzie, zawsze i nigdy. Kiedyś byłam bardziej tak mi się przynajmniej wydawało, a teraz jestem mniej. Teraz tylko trwam, nie wierząc i nie oczekując.||sluchajkotq
|
|
 |
|
`jestem dziewczynką, która pije dużo tymbarków, nie nosi miniówek, nie kręci tyłkiem na prawo i lewo, ogląda you can dance i dużo się uśmiecha.♥
|
|
 |
|
chciała zniknąć na moment, zobaczyć komu będzie jej brakowało najbardziej. ||sluchajkotq
|
|
 |
|
A ona z pasją, kopnęła dalej piłkę. I kiedy wszyscy pobiegli na drugą stronę boiska, przykucnęła, palcem rysując na ziemi serce i wypisując w nim jego imię.||sluchajkotq
|
|
 |
|
Dziewczyno pamiętaj! Jak będziesz latała za facetem oleje cię, kiedy to ty będziesz miała go gdzieś zobaczy co stracił i wróci do ciebie na kolanach.
|
|
 |
|
kochαm cię - i żαden jebαny wierszyk z google nie potrαfi tego ujαć < 3O
|
|
 |
|
Myślę pozytywnie, lekarz kazał myśleć pozytywnie. Myślę pozytywnie, nic mnie nie wkurwi dzisiaj. Idę, po prostu idę, spacer to dobry zwyczaj. Wdech i kurwa wydech. I do dziesięciu zliczam. Tlen rzekomo uspokaja, więc się nim upajam.
|
|
 |
|
Nike na stopach , spodnie Croppa , bluza z New Yorkera , t-shirt z Reeboka , torba Nike. Od jakiegoś czasu tak chodzę ubrana , przedtem powiedziałeś ,że mam za mało ` markowych , oryginalnych ` ciuchów i ze mną zerwałeś , a teraz widząc mnie mówisz ` Ta panna jest moja ludzie ` , a ja pokazuje Ci środkowy palec przy Twoich kumplach i tylko mówię ` Chłopczyku , chyba Ci się coś pojebało ` ta panienka ` była Twoja , ale wybrałeś markę , a oryginalnym trzeba być w sobie , a nie na sobie
|
|
 |
|
czasem mam ochotę gdzieś uciec. zapalić papierosa, płakać, upić się do nieprzytomności, zasnąć i zapomnieć. tak, czasami właśnie tego chcę. '
|
|
 |
|
, lubie jarać sie gwiazdką przy dwukropku , którą dostaję od Ciebie .
|
|
 |
|
dziś żeby Cię zobaczyć muszę zamknąć oczy. ;<
|
|
 |
|
zawsze się różniłam od innych dziewczyn. kiedy byłam mała wolałam swoje czerwone trampki, krótkie spodenki i koszulki z jakimiś bajkowymi stworami, a one wolały różowe kiecki ze śmiesznymi falbankami, lakierki i słodkie spinki we włosach. ja wolałam kopać, a przynajmniej starać się trafiać w piłkę, brudzić w błocie i piaskownicy, a one wolały udawać dorosłe kobiety mające auta, męża i dzieci. ja wolę deskorolkę, kumple i spontany, a one wolą męskie kible, krótkie spódniczki i dekolty. widzisz.. zawsze byłam inna. nawet teraz malując rzęsy nie otwieram jak większość lasek ust. nie wiem dlaczego, ale po prostu nie otwieram. jestem inna, może i nawet dziwna, ale wiem co to szacunek i zaufanie, a to ważne.||sluchajkotq
|
|
|
|