 |
|
drżącymi dłońmi dotknęłam Jego ramion. wiedziałam, czego tak bardzo potrzebują./nieracjonalnie
|
|
 |
|
a może to był znak, być może to właśnie On przez najbliższy czas ma być mój, pomagać mi, być najbliżej ze wszystkich, trzymać mnie za rękę, może to właśnie ten człowiek będzie kimś najważniejszym, najpotrzebniejszym, najbardziej zaufanym? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
chodź. pokażmy wszystkim świat w naszych barwach. otulony naszymi spojrzeniami i pachnący naszymi perfumami. chodź. nie traćmy czasu. /happylove ;*
|
|
 |
|
Lubię Jego brązowe oczy, lubię sposób w jaki pokazuje mi, jak bardzo wiele dla Niego znaczę.. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić , wystarczyło , że odpowiednio dobrał słowa . | dzyndzel
|
|
 |
|
there's so much pain you know ? | dzyndzuś .
|
|
 |
|
Ostatnio miewam sny i zaczynam tęsknić za kimś o kim powinnam zapomnieć . | dzyndzuś
|
|
 |
|
wczoraj miałeś mnie w ramionach, dziś jesteśmy setki kilometrów od siebie../nieracjonalnie
|
|
 |
|
Biorę w rękę bluzę. Chwytam za klamkę i wychodzę. Idę, znów przed siebie. Kolejny raz mam ochotę zejść z tego świata, bez dokładnej przyczyny. Właściwie jest ich wiele. Miasto śpi, tylko gwiazdą świecą na niebie. Mijam kulki ludzi. Mają nieobecny wzrok, patrzą tępo przed siebie, lub zerkają na chodnik. Są jacyś zagubieni, inni od pozostałych. Boją się czegoś, lub ktoś ich zranił. Gwałtownie się zatrzymuję. Serce ściska mnie w klatce. To tylko wspomnienia. Znowu bolą, znowu dają o sobie znać. Bolą - ale czuję jakby z dnia na dzień coraz mniej../ distance :*
|
|
 |
|
chciałbym żeby niektóre chwile trwały po prostu wiecznie..
|
|
|
|