 |
|
- Poproszę ' Siedem Dni ' . - Że co ? - No Seven Daysa . - No to mówże po Polsku .
|
|
 |
|
cz2. po chwili ciepła łza spłynęła po jej chłodnym policzku, jednak szybkim ruchem ją otarła. nagle poczuła lekkie drgnięcie w brzuchu. powoli położyła na nim rękę i ze smutnym uśmiechem wyszeptała : 'przepraszam Skarbie, obiecuję, że więcej nie zapalę. mamusia jest cały czas przy Tobie' , po tych słowach sięgła po telefon który wydał z siebie dźwięk sms'a. gdy na ekranie za widniało jego imię, jej ciało podskoczyło wysoko z ciśnieniem. drżącym palcem nacisnęła "otwórz". to, co zobaczyła zmieniło jej samoocenę całkowicie. po raz 2O z niedowierzaniem czytała treść sms'a : ' siema dziwko! i jak z Tobą? chcesz zarobić trochę hajsu? bo mój kolega chciałby się zabawić, zaraz pomyślałem o Tobie'. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
cz1. usiadła na ławce w parku. nie przeszkadzało jej co inni o niej myślą, nie. ona potrafiła mieć opinię innych w dupie. włożyła wolnym gestem słuchawki do uszu, zimnymi dłońmi zapaliła papierosa, dziś już dziewiąty. siedziała i delektowała się dymem nikotynowym i dobrym rapem. nagle zrobiło się jej chłodno, gdy zobaczyła dwoje szczęśliwych ludzi płci przeciwnej. wstała, zgasiła papierosa i szybkim krokiem poszła do domu. zdjęła buty i rzuciła się na łózko. wszystko zaczęło jej przypominać jego. usiadła na łóżku i zaczęła myśleć nad tym, czy on wspomniał o niej chociaż raz. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
Są dni, w których pokochałabym każdą osobę, która po prostu by mnie przytuliła.
|
|
 |
|
Gdybym mogła mu powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że jest i jak bardzo się boję, że przestanie być.
|
|
 |
|
Nie pytaj co czuję. Dotknij mego serca, kiedy jesteś przy mnie. Jego przyspieszone bicie mówi samo za siebie.
|
|
 |
|
. jeszcze mi brakowało do tego wszystkiego wylądować w szpitalu o.O l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. kiedy ja tak strasznie lubię jak mnie przytulasz, jak mi dokuczasz, a potem przepraszasz . tylko przy Tobie czuję się tak beztrosko szczęśliwa i bezpieczna . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. leczyli mi ciało, lecz chorowałam na serce i duszę l Ostrowicka
|
|
 |
|
. wali mnie co beda robić i to czy bedzie sie nimi odzywała czy nie . Jebie mnie to poprostu nie zasługują już na moją przyjaźń . Dawni przyjaciele taaa ♥ . Dzyndzel .
|
|
|
|