 |
|
. lepiej teraz nie zostawiaj mnie samej, bo zaczynam się obawiać do czego jestem zdolna pod wpływem samotności. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. choć w środku łamie się życie, na ustach ten pierdolony uśmiech jest . wymuszony, ale jest . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
2220 plusików. Dziękuje Mordy ; ***
|
|
 |
|
ideał : Gdy odchodzę od niego obrażona - idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta - całuje mnie. Gdy go popycham i biję - chwyta mnie i nie puszcza. Gdy zaczynam do niego przeklinać - całuje mnie i mówi, że kocha. Gdy jestem cicha - pyta co się stało. Gdy go ignoruję - poświęca mi swoją uwagę. Gdy go odpycham - przyciąga mnie do siebie. Gdy mnie widzi w najgorszym stanie - mówi, że jestem piękna. Gdy zaczynam płakać - przytula mnie i nie odzywa się słowem. Gdy widzi jak idę - podkrada się za mną i przytula. Gdy się boję - ochrania mnie. Gdy kładę głowę na jego ramieniu - nachyla się i mnie całuje. Gdy kradnę jego ulubioną bluzę - pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy. Gdy mu dokuczam - on też mi dokucza i sprawia, że się śmieję. Gdy nie odzywam się przez długi czas - zapewnia mnie, że wszystko jest dobrze. Gdy patrzę na niego z wątpliwością - uzasadnia. Gdy łapię go za rękę - łapie moją.. MÓJ IDEAŁ < 333
|
|
 |
|
czym dla mnie jest życie bez ciebie, czym dla mnie jest uśmiech na mojej twarzy jeżeli nie moge obdarować nim właśnie ciebie, czym jest dobra ocena w szkole jeżeli nie mogę się tobie nią pochwalić, czym są codzienne spacery, wschody czy zachody słońca, kiedy nie mogę z tobą spędzić tego czasu, czym dla mnie jest zimno, jeżeli nie mogę się do Ciebie przytulić, co to dla mnie jest słońce, jeżeli wystarczy, że ty będziesz dla mnie słońcem. jak mam spać, bezpiecznie spać, nie mając nadzieji, że jutro znów cie zobaczę. powiedz mi jak mam być szczęśliwy skoro szczęściem jesteś ty?
|
|
 |
|
` Z tego "szczęścia" to aż się skakać chce... najlepiej z mostu i pod pociąg..
|
|
 |
|
Chodź. Zakochajmy się. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na chwilę. Na teraz. Na wieczność.
|
|
 |
|
Uciekam od bliskości. Brzydzę się ludźmi. Boję się świata. Wypijam jedną lub dwie herbaty, a potem spaceruję samotnie po ulicach idąc w kierunku ‘Bliżej nieokreślonym’, aż nabiorę chęci do życia, po czym wracam do mojej samotni: przed komputer, do ołówków i stosów kartek.
|
|
 |
|
Spojrzała na Niego i szeptem powiedziala ' Kocham Cię ', miała nadzieję, że nie usłyszy.
On odwrócił się przytulił ją mocno i powiedział ' Ja Ciebie też '.
|
|
|
|