głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika moew

nie wiesz  co tracisz.

wercia___ dodano: 15 sierpnia 2011

nie wiesz, co tracisz.

CZ.100!  spokojnie  powiedział tyler.  przecież to nie możliwe  no! odpowiedziałam  a po chwili oczy zrobiły mi się szklane  jakbym miała zaraz płakać.  boisz się mnie? spytał. nie odpowiedziałam mu  tylko odwróciłam się do niego plecami.  zejdźcie na dół  na śniadanie  krzyknął damon. kiedy zeszliśmy  damon miał już dla mnie i dla tylera przygotowaną krew.  trzymajcie  powiedział. mój chłopak wziął  lecz ja odmówiłam i złapałam się za szyję  spoglądając na tylera.  elena  weź się skalecz  nic ci nie zrobię  obiecuję  rzekłam.  po co? spytała.  chcę coś sprawdzić  odpowiedziałam. kiedy elena się zraniła  wcale mnie do krwi nie ciągnęło  tylko poczułam obrzydzenie jak ja mogłam pić czyjąś krew będąc wampirem. moi bracia nic nie rozumieli  a ja poszłam do kominka  gdzie palił się ogień. podłożyłam rękę i czekałam  aż się sparzy. w tym czasie płakałam  bo bałam się okropnie  że teraz tylera mi coś znowu zrobi  bo przecież wampiry czują  kiedy człowiek się ich boi.

wercia___ dodano: 15 sierpnia 2011

CZ.100! -spokojnie, powiedział tyler. -przecież to nie możliwe, no! odpowiedziałam, a po chwili oczy zrobiły mi się szklane, jakbym miała zaraz płakać. -boisz się mnie? spytał. nie odpowiedziałam mu, tylko odwróciłam się do niego plecami. -zejdźcie na dół, na śniadanie, krzyknął damon. kiedy zeszliśmy, damon miał już dla mnie i dla tylera przygotowaną krew. -trzymajcie, powiedział. mój chłopak wziął, lecz ja odmówiłam i złapałam się za szyję, spoglądając na tylera. -elena, weź się skalecz, nic ci nie zrobię, obiecuję, rzekłam. -po co? spytała. -chcę coś sprawdzić, odpowiedziałam. kiedy elena się zraniła, wcale mnie do krwi nie ciągnęło, tylko poczułam obrzydzenie jak ja mogłam pić czyjąś krew będąc wampirem. moi bracia nic nie rozumieli, a ja poszłam do kominka, gdzie palił się ogień. podłożyłam rękę i czekałam, aż się sparzy. w tym czasie płakałam, bo bałam się okropnie, że teraz tylera mi coś znowu zrobi, bo przecież wampiry czują, kiedy człowiek się ich boi.

wyjebane w kosmos.

wercia___ dodano: 14 sierpnia 2011

wyjebane w kosmos.

  :  teksty wercia___ dodał komentarz: ;):* do wpisu 14 sierpnia 2011
CZ.99..  co ci jest? powiedział stefano przykucając przy mnie.  skąd mam wiedzieć?.. odejdź  odpowiedziałam.  nie dobrze mi  odrzekłam i poszłam do łazienki. gdy wtedy tyler wszedł do mieszkania.  jeśli ona będzie w ciąży znowu  to pożałujesz tego. bo przecież wiesz  że to dziecko będzie zagrożeniem dla nas wszystkich  rzekł damon do mojego chłopaka.  skończ już  dobra? powiedział tyler i poszedł na górę zobaczyć co ze mną się dzieje.  co ci jest? spytał.  odejdź  odpowiedziałam.  musisz się położyć  rzekł i wziął mnie na ręce  a potem położył do łóżka i przykrył. później położył się obok mnie i poczekał  aż zasnę  lecz zasnął razem ze mną. kiedy się obudziłam  złe samopoczucie mi przeszło.  dzień dobry  kotku  powiedział tyler dając mi buziaka w usta.  dzień dobry  odpowiedziałam.  ty jesteś człowiekiem? spytał zdziwiony.  że co? to nie możliwe  odrzekłam zdenerwowana.

wercia___ dodano: 14 sierpnia 2011

CZ.99.. -co ci jest? powiedział stefano przykucając przy mnie. -skąd mam wiedzieć?.. odejdź, odpowiedziałam. -nie dobrze mi, odrzekłam i poszłam do łazienki. gdy wtedy tyler wszedł do mieszkania. -jeśli ona będzie w ciąży znowu, to pożałujesz tego. bo przecież wiesz, że to dziecko będzie zagrożeniem dla nas wszystkich, rzekł damon do mojego chłopaka. -skończ już, dobra? powiedział tyler i poszedł na górę zobaczyć co ze mną się dzieje. -co ci jest? spytał. -odejdź, odpowiedziałam. -musisz się położyć, rzekł i wziął mnie na ręce, a potem położył do łóżka i przykrył. później położył się obok mnie i poczekał, aż zasnę, lecz zasnął razem ze mną. kiedy się obudziłam, złe samopoczucie mi przeszło. -dzień dobry, kotku, powiedział tyler dając mi buziaka w usta. -dzień dobry, odpowiedziałam. -ty jesteś człowiekiem? spytał zdziwiony. -że co? to nie możliwe, odrzekłam zdenerwowana.

i zawsze jest ta pojebana nadzieja  kiedy już wiesz  że on nigdy do ciebie nie wróci.

wercia___ dodano: 13 sierpnia 2011

i zawsze jest ta pojebana nadzieja, kiedy już wiesz, że on nigdy do ciebie nie wróci.

jeśli mnie nie zdradzasz  udowodnij mi to  że mnie kochasz. no dawaj  czekam.

wercia___ dodano: 13 sierpnia 2011

jeśli mnie nie zdradzasz, udowodnij mi to, że mnie kochasz. no dawaj, czekam.

nie cierpię tego życia.

wercia___ dodano: 13 sierpnia 2011

nie cierpię tego życia.

  :  teksty wercia___ dodał komentarz: ;):* do wpisu 13 sierpnia 2011
CZ.98..  ktoś o mnie wspominał? spytała katherine.  hej  powiedziałam.  cześć  odpowiedziała i na powitanie przytuliłyśmy się  tak jak to robią przyjaciółki.  przecież nienawidziłaś jej  rzekł damon.  zmieniłam zdanie  a tak w ogóle to dzięki niej taka się stałam i wcale nie żałuję  że jestem takim wampirem  a nie innym  odpowiedziałam.  wiem  że teraz mnie bardziej znienawidziliście  ale cóż. my się przyjaźnimy  odrzekła katherine.  suka  powiedział stefano do niej.  przecież suki trzymają się razem  rzekłam.  idziesz czy zostajesz? spytała.  idę  tylko najpierw musimy iść coś przekąsić  bo głodna jestem  odpowiedziałam.  elene? spytała znowu.  nie  katherine  nie! krzyknęłam  lecz za późno  bo ona już ją zaatakowała.  ty suko! powiedział damon  trzymając ją pod ścianą za szyję. chciałam już wyjść z domu  lecz zatrzymały mnie zawroty głowy. źle się czułam  nie wiedziałam nawet dlaczego. usiadłam się na podłogę. wtedy damon wypuścił katherine  a stefano dał elenie swoją krew.

wercia___ dodano: 12 sierpnia 2011

CZ.98.. -ktoś o mnie wspominał? spytała katherine. -hej, powiedziałam. -cześć, odpowiedziała i na powitanie przytuliłyśmy się, tak jak to robią przyjaciółki. -przecież nienawidziłaś jej, rzekł damon. -zmieniłam zdanie, a tak w ogóle to dzięki niej taka się stałam i wcale nie żałuję, że jestem takim wampirem, a nie innym, odpowiedziałam. -wiem, że teraz mnie bardziej znienawidziliście, ale cóż. my się przyjaźnimy, odrzekła katherine. -suka, powiedział stefano do niej. -przecież suki trzymają się razem, rzekłam. -idziesz czy zostajesz? spytała. -idę, tylko najpierw musimy iść coś przekąsić, bo głodna jestem, odpowiedziałam. -elene? spytała znowu. -nie, katherine, nie! krzyknęłam, lecz za późno, bo ona już ją zaatakowała. -ty suko! powiedział damon, trzymając ją pod ścianą za szyję. chciałam już wyjść z domu, lecz zatrzymały mnie zawroty głowy. źle się czułam, nie wiedziałam nawet dlaczego. usiadłam się na podłogę. wtedy damon wypuścił katherine, a stefano dał elenie swoją krew.

:    teksty wercia___ dodał komentarz: :);* do wpisu 12 sierpnia 2011
chcę cię mieć znowu przy sobie.

wercia___ dodano: 12 sierpnia 2011

chcę cię mieć znowu przy sobie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć