 |
|
Mam wszystko na co masz ochotę kotku
Mam wszystko czego chcesz i jeszcze trochę
|
|
 |
|
Poryta już psycha, pech i zaszkodziło komuś
Nie styka, oddychasz, przychodzisz po więcej znowu.
|
|
 |
|
Poryta już psycha, pech i zaszkodziło komuś
Nie styka, oddychasz, przychodzisz po więcej znowu.
|
|
 |
|
Nie mów, że jeszcze wróci, będzie błagał o wybaczenie, bo i ja i Ty i on wiemy, że tak się nie stanie. Nie dawaj mi bezsensownych nadziei.
|
|
 |
|
W twoich oczach to zobaczę, pokaż twarz
Mówisz , że jesteś graczem, tylko w co Ty grasz?
|
|
 |
|
Czuję się świetnie, ludzie, w nocy i we dnie na luzie
i nie ma mocy bez pomocy daleko nie ujdziesz
|
|
 |
|
Niech trwa balanga z rady legalnej
Niby zupełnie moralne, a przy okazji fajne
Pieprzyć, uczucia skrajne, zamkniętych głów
Czujesz się fatalnie, też dobrze sobie zrób
|
|
 |
|
Raz, dwa, raz, dwa, trzy:
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi.
|
|
 |
|
Czemu nie, wszystko niby jest dla ludzi,
Jest ci źle, nikt nie ostrzegł, że możesz się pobrudzić.
Teraz pierdol się, nie chcę cię, możesz się łudzić
|
|
 |
|
Jesteś jedyną osobą, która po powiedzeniu jednego słowa potrafi zepsuć mi cały szczęśliwy dzień. Masz talent.
|
|
 |
|
Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wczesniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyc kolejny cholernie pusty dzień. Nie utrudniaj mi tego. Nie wracaj.
|
|
 |
|
Nie byłeś wart nawet mgnienia oka, a zabrałeś kilka miesięcy moich spojrzeń
|
|
|
|