 |
|
Twoim jedynym argumentem było : ' zachowujesz się dziecinnie.' Rozumiem, że Ty zachowujesz się bardzo dojrzale, kończąc znajomość przez fejsa?
|
|
 |
|
na początku, jak widziałam, że pisze z inną zaciskałam pięści, przeklinałam, byłam nie do zniesienia. ale zaczęłam nad tym panować. teraz tylko uśmiecham się przez łzy.
|
|
 |
|
nie wyciągnę pierwsza ręki, nie zaproponuję pierwsza spotkania, nie podejdę na przerwie, żeby pogadać. sory, ale nie mam już siły, żeby wszystko naprawiać sama.
|
|
 |
|
nie potrafię opisać uczucia gdy widzę, że on skomentował mój post. serce bije mi w żołądku, wiesz?
|
|
 |
|
teraz żałuję tego, że Ci się zwierzałam, i że ty też opowiadałeś mi o sobie. może gdybyś tego nie zrobił byłoby lepiej?
|
|
 |
|
jeżeli właśnie tego chcesz - odejdę. ale proszę, nie przychodź do mnie niespodziewanie kiedy będę już układała sobie życie.
|
|
 |
|
w tej małej dziewczynce, która przyszła do naszej szkoły widzę mnie sprzed roku. tak samo szczeniacko zadurzona w tym dupku. te same podchody. palenie, picie z nim po szkole. komentowanie każdego jego postu na fejsie. ona uświadomiła, że wcale nie przestałam go kochać.
|
|
 |
|
usuń wszystkie moje numery, nie życzę sobie Ciebie w moim życiu.
|
|
 |
|
nie potrzebuję słów 'wszystko będzie dobrze' lub 'on cię kocha'. nie okłamujcie mnie, dużo bardziej ogarnie mnie 'nie warto'.
|
|
 |
|
często mnie pytają czy nadal go kocham, czy za nim tęsknię. często krzyczą, że jak jeszcze raz pierwsza do niego napiszę to mnie zabiją. często wycierają moje łzy spowodowane jego słowami. często wybiegają mi na przeciw z papierosem w ręce, bo rozumieją, że on znowu zniszczył kolejną moją część. przyjaciele.
|
|
 |
|
Ich pierwsza wspólna wycieczka szkolna, pierwsze dni ich zauroczenia. Ona nieśmiała, on za głupi by ją zdobyć. Ich pierwszy spacer za rękę i te oczy przechodniów którzy spoglądali się na nich jakby ''milość'' w tak młodym wieku była zakazana. Byli szczęśliwi i dumni z siebie, do czasu kiedy on zasmakował życia gimnazjalisty. Każdy im życzył szczęścia, jednak ona wiedziała jak to będzie. Jedyne co teraz jej pozostało to smutek, cierpienie i wspomnienia, które jednocześnie wywołują uśmiech a zaraz po tym gorzkie łzy...
|
|
 |
|
Zawsze uwielbiałem rozmowy z Tobą, i mimo, że już Cię nie ma, że jesteś gdzieś tam wysoko, to wciąż z Tobą rozmawiam, codziennie zgadując, w której z jaśniejących gwiazd się chowasz.
|
|
|
|